Portugalia: Prezydent podpisał ustawę zakazującą używania burki i nikabu w miejscach publicznych
Były lider Partii Socjalistycznej (PS) podkreślił, że "twarz powinna być uważana za centralny element ludzkiej tożsamości i komunikacji, a także jako minimalny element wzajemnego uznania pomiędzy współobywatelami".
"Dla prezydenta Republiki odsłonięta twarz stanowi strukturalny wymiar zaufania społecznego, charakterystyczny dla społeczeństwa portugalskiego" – przekazało w oświadczeniu biuro prasowe szefa państwa.
Podkreśliło, że prezydent Seguro uznał, że nakaz noszenia nakrycia twarzy dyskryminuje kobiety, prowadząc do "asymetrii (…) niezgodnej z wartościami kształtującymi europejskie demokracje".
W środowych komentarzach lokalne media odnotowują, że prezydent podpisując ustawę powstałą z inicjatywy prawicowo-populistycznej partii Chega wystąpił przeciwko swojemu ugrupowaniu. Dodają, że podczas debaty w parlamencie socjaliści ostrzegali, że nowe przepisy będą sprzyjać islamofobii.
Zgodnie z nowym prawem noszenie przez muzułmańskie kobiety nakrycia twarzy będzie w Portugalii karane grzywną w wysokości od 150 do 750 euro w przypadku założenia burki lub nikabu "na skutek zaniedbania", a także od 150 do 3 000 euro w sytuacji umyślnego działania.