Barcelona i Manchester City potwierdzili transfer Rodriego
Rodri, uznany za najlepszego piłkarza tegorocznego mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku, a także laureat Złotej Piłki za 2024 rok, już w poniedziałek wylądował w Barcelonie. Oznajmił wówczas dziennikarzom, że gra dla tego klubu to spełnienie marzeń.
"Jestem bardzo szczęśliwy, że już tu przyleciałem. Ostatnie dni były intensywne, ale cieszę się, że wszystko już zostało dopięte. Nie mogę się doczekać, kiedy spotkam się z moimi kolegami z drużyny, niektórych z nich już znam. Teraz czas na wzięcie się do pracy" - dodał.
Rodri odegrał ważną rolę w triumfie Hiszpanii w tegorocznych MŚ, a także w mistrzostwach Europy 2024. W reprezentacji towarzyszą mu m.in. Lamine Yamal, Dani Olmo, Pau Cubarsi, Gavi i Pedri, którzy też są piłkarzami Barcelony. W klubie ze stolicy Katalonii rezerwowym bramkarzem jest Wojciech Szczęsny.
Rodri w ostatnich latach często zmagał się też z problemami zdrowotnymi. Kontuzja więzadeł krzyżowych wykluczyła go z gry przez większość sezonu 2024/25, a już po powrocie z mistrzostw świata poddał się drobnej operacji kręgosłupa i teraz przechodzi rehabilitację.
Nie zagrał w niedzielnym meczu o Tarczę Wspólnoty, który Manchester City przegrał z Arsenalem Londyn 0:3.
Wcześniej do ekipy mistrza Hiszpanii dołączył Anglik Anthony Gordon. Klub latem opuścili m.in. Robert Lewandowski i Ferran Torres.