Turniej WTA w Cincinnati: Wygrana Świątek, Rybakina rywalką Fręch
W środę Świątek wywalczyła tytuł w Toronto, gdzie w finale pokonała Rybakinę, a już cztery dni później obie tenisistki przystąpiły do zmagań w Cincinnati. W pierwszej rundzie miały tzw. wolny los.
Polka w drugiej rundzie zmierzyła się z 95. w rankingu Arango i tylko na samym początku przejawiała oznaki zmęczenia niedawnymi zmaganiami w Kanadzie. W trzecim gemie Kolumbijka przełamała bowiem Świątek i prowadziła 2:1.
Od tego momentu sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa oddała rywalce jeszcze tylko jednego gema. Świątek ograniczyła liczbę niewymuszonych błędów, których na początku popełniła wiele i w ekspresowym tempie zmierzała do trzeciej rundy.
"Musiałam złapać rytm, bo kort jest tu inny niż w Toronto, ale potem wszystko już poszło gładko" - stwierdziła w krótkiej rozmowie na korcie.
Jej kolejną rywalką będzie rozstawiona z numerem 28. Greczynka Maria Sakkari. Świątek w Cincinnati gra z numerem siódmym. "Jest doświadczoną i świetną tenisistką, na pewno będzie ciężko. Przygotuję się taktycznie, grałyśmy już w tym sezonie i wiem, że czeka mnie wyzwanie" - dodała Polka.
Z Sakkari ma bilans 5-4, a w tym sezonie przegrała z Greczynką w Dausze i pokonała ją w Indian Wells.
Rybakina natomiast wygrała z Amerykanką Taylor Townsend 6:3, 6:4 i zmierzy się z Fręch, która już w sobotę wyeliminowała rozstawioną z numerem 26. Łotyszkę Jelenę Ostapenko.
W trzeciej rundzie jest też Maja Chwalińska (nr 19.), którą czeka mecz z Rosjanką Dianą Sznajder (14.). Już w pierwszej rundzie odpadła natomiast Magda Linette.
Impreza w Cincinnati jest praktycznie ostatnim sprawdzianem światowej czołówki przed wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku, który rozpocznie się 30 sierpnia.
Wynik meczu 2. rundy:
Iga Świątek (Polska, 7) - Emiliana Arango (Kolumbia) 6:3, 6:0.