Kredyty studenckie coraz większym obciążeniem dla młodych w Anglii. Spłaty wzrosną kilkukrotnie
Raport ośrodka analitycznego wskazuje, że szczególnie dotkliwy może okazać się Plan 5, obowiązujący od sierpnia 2023 roku. Jego autor Toby Whelton określa go mianem "tykającej bomby", która ujawni swoje skutki, gdy dzisiejsi studenci wejdą na rynek pracy. Wyższe spłaty mogą utrudnić im odkładanie pieniędzy na zakup mieszkania czy emeryturę.
Analiza pokazuje, że absolwenci objęci Planem 5 zapłacą za studia znacznie więcej niż osoby korzystające z wcześniejszego Planu 1. Średnio zarabiający mają według szacunków spłacić w ciągu życia 56 240 funtów, podczas gdy w ramach Planu 1 było to 25 700 funtów.
Jeszcze większa różnica dotyczy osób o niższych dochodach. Przewidywana suma ich spłat wzrosła z 6 430 funtów w ramach Planu 1 do 42 070 funtów w Planie 5, w przeliczeniu na ceny z 2026 roku.
Rosnące koszty są częścią zmian wprowadzanych przez kolejne rządy od 2010 roku. W 2012 roku roczne czesne za studia licencjackie wzrosło z 3 375 do 9 000 funtów, a w 2023 roku wprowadzono Plan 5.
Według raportu państwo stopniowo ogranicza również swój udział w finansowaniu szkolnictwa wyższego. W roku akademickim 2015–2016 rząd pokrywał równowartość 46 proc. kosztów kształcenia absolwenta. Obecnie jego udział wynosi zaledwie 8 proc.
Autorzy analizy wskazują także na wysokie efektywne obciążenia podatkowe absolwentów po wejściu na wyższe progi dochodowe. Według raportu mogą one przekraczać 50 proc., co określono jako poziom "historycznie wysoki i nieproporcjonalny".
Intergenerational Foundation apeluje o obniżenie stawki spłaty kredytów z 9 do 5 proc. zarówno dla absolwentów objętych Planem 2, jak i Planem 5. Organizacja uważa, że pozwoliłoby to przywrócić większy udział państwa w finansowaniu studiów.
System kredytów studenckich ma zostać poddany przeglądowi. Minister edukacji Lucy Powell powiedziała, że jest to jedno z jej najważniejszych zadań. Komisja Skarbu Izby Gmin wezwała ponadto rząd do wycofania trzyletniego zamrożenia progu dochodowego, od którego rozpoczyna się spłata kredytu. Według prognoz zamrożenie zwiększy roczne obciążenie absolwentów o 300 funtów.
Ministerstwo Edukacji przyznało, że obecny system jest "wadliwy i niesprawiedliwy", i zapowiedziało analizę wniosków Komisji Skarbu. Jednocześnie resort podkreślił, że chce stworzyć system kredytów studenckich, który będzie lepiej funkcjonował dla wszystkich.
W czwartek setki tysięcy uczniów szkół ponadpodstawowych w Anglii otrzymają wyniki egzaminów A-level. Wielu z nich dowie się, czy uzyskało oceny potrzebne do rozpoczęcia studiów na wybranych kierunkach.