Pierwsze autonomiczne Ubery pojawią się w Londynie jeszcze tego lata
Uber przekazał, że część ze 100 000 osób, które zarejestrowały się, aby wyrazić zainteresowanie przejażdżką robotaksówkami, otrzyma ofertę podróży tymi pojazdami "jeszcze tego lata", przed pełnym uruchomieniem usługi dla szerokiej publiczności.
Na początku za kierownicą będzie siedział wykwalifikowany kierowca, gotowy do przejęcia kontroli nad pojazdem podczas jazdy, dopóki bezpieczeństwo technologii nie zostanie potwierdzone.
Rzecznik TfL podkreślił, że bezpieczeństwo jest "najwyższym priorytetem", a każdy nowy pojazd licencjonowany do przewozu pasażerów w Londynie musi wpisywać się w cel całkowitego wyeliminowania śmiertelnych i poważnych obrażeń na londyńskich drogach do 2041 roku.
Dodał, że modyfikacje wprowadzone przez Wayve w Fordach Mustangach Mach-E – takie jak sześć kamer – zostały zbadane przez ekspertów, którzy uznali, że "nie zagrażają one bezpieczeństwu pasażerów".
Zgodnie z warunkami licencji PHV, w aucie musi znajdować się wykwalifikowany kierowca, który pozostaje odpowiedzialny za pojazd. Jeśli Uber i Wayve będą chcieli korzystać z samochodów całkowicie autonomicznych, będą musieli uzyskać osobne zatwierdzenie od agencji DVSA (Driver and Vehicle Standards Agency).
Firma Wayve została założona w 2017 roku przez dwóch doktorantów z Uniwersytetu Cambridge. Londyn będzie pierwszym miastem na świecie, w którym jej technologia zostanie wykorzystana do komercyjnych przewozów. Wayve współpracuje także z producentami samochodów, takimi jak Nissan i Stellantis, w celu wdrożenia swoich systemów w pojazdach prywatnych.