Choć ogólna liczba łodzi na Kanale La Manche spadła, przemytnicy zmienili taktykę. Służby graniczne przechwytują znacznie większe pontony. (Fot. SAMEER AL-DOUMY/AFP via Getty Images)

Brytyjski rząd pod presją po wydarzeniach w Ceucie. "UK musi wzmocnić granice"

Brytyjski rząd znalazł się pod presją po tym, jak 60 000 migrantów z Maroka przedostało się do hiszpańskiej enklawy Ceuta. Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham określił sytuację jako "powód do niepokoju", podczas gdy Hiszpania wysłała wojsko do opanowania kryzysu. Wielka Brytania "musi się obudzić" i wzmocnić granice - apelują brytyjscy politycy z partii opozycyjnych.

Lider Reform UK Nigel Farage ostrzegł, że "tysiące młodych mężczyzn, z których wielu jest niebezpiecznych, będzie zmierzać w kierunku Calais i naszego kraju". "To jest bitwa o naszą cywilizację" - dodał.

Z kolei Chris Philp ostrzegł, że jeśli migranci, którzy przedostali się do Ceuty, uzyskają dostęp do kontynentu europejskiego, wówczas "nic nie powstrzyma ich przed udaniem się prosto do Calais i próbą przeprawienia się łodzią przez Kanał La Manche". 

"Oczywiście jest to w pierwszej kolejności sprawa dla hiszpańskiego rządu, ale stanowi to powód do niepokoju. Kontaktujemy się z hiszpańskim rządem, aby zaoferować wsparcie, ale także aby zrozumieć reperkusje tej sytuacji" - poinformował premier Andy Burnham, przed którym stoi trudne zadanie uszczelnienia granic.

Patrol policyjny na plaży w Wimereux w północnej Francji.
(Fot. FRANCOIS LO PRESTI/AFP via Getty Images)

Głównym wyznacznikiem skuteczności brytyjskich służb granicznych jest obecnie kontrola nielegalnych przepraw przez Kanał La Manche na tzw. małych łodziach. Od 1 stycznia do końca lipca odnotowano 14 128 osób, które nielegalnie przedostały się tą drogą. Oznacza to spadek o około 42% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. 

Niemal 90% osób zatrzymywanych po nielegalnym dopłynięciu do brzegu natychmiast składa wniosek o azyl. Średni wskaźnik pozytywnego rozpatrywania wniosków w pierwszej instancji wynosi 39%. 

Wielka Brytania przeznacza gigantyczne środki na finansowanie francuskich służb, aby powstrzymać migrantów, zanim w ogóle zwodują łodzie. Na mocy najnowszego, zaktualizowanego porozumienia z kwietnia, Wielka Brytania zobowiązała się zapłacić Francji aż 662 miliony funtów w ramach wieloletniego partnerstwa. 

Na Kanale La Manche służby graniczne mają wciąż dużo pracy. (Fot. SAMEER AL-DOUMY/AFP via Getty Images)

Środki te finansują m.in. zwiększenie o 53% liczby personelu patrolującego francuskie plaże (docelowo do 1 100 funkcjonariuszy, żołnierzy i agentów wywiadu) oraz zakup dronów i kamer termowizyjnych. Z funduszy tych finansowany jest także specjalny 50-osobowy francuski oddział policji ds. tłumienia zamieszek w Calais oraz centrum detencyjne w Dunkierce.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0338
+0.0026
EUR
4.3122
-0.0043
USD
3.6839
-0.0057
CHF
4.6080
-0.0170
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu