Kryzys w Ceucie wybuchł, gdy w czwartek i piątek ok. 60 tys. nielegalnych imigrantów przedarło się z Maroka do hiszpańskiej eksklawy. (Fot. Abdel Majid BZIOUAT / AFP via Getty Images)

Hiszpania: W Ceucie życie wraca do normy, ale niepokój po kryzysie migracyjnym nie mija

W Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, po nagłym napływie w ostatnich dniach 60 tys. migrantów z sąsiedniego Maroka, życie codzienne wraca do normy. Mieszkańcy niepokoją się o możliwość powtórzenia się podobnego kryzysu.

Ceuta nie wyglądała już w ciągu weekendu jak miasto w stanie kryzysu, ale mieszkańcy są wciąż zaniepokojeni niedawnymi wydarzeniami - relacjonuje agencja Associated Press. Większość z 60 tys. migrantów, którzy w ostatnich dniach przedostali się do Ceuty, wróciła już w niedzielę do Maroka, ale niektórzy pozostali na wzgórzach otaczających miasto.

Gwardia Cywilna (żandarmeria) nadal sprawdza, czy w morzu przy plaży - bo w ten sposób przybyło wielu migrantów - nie ma ciał tych, którzy nie przeżyli tej drogi. Władze hiszpańskie poinformowały, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 88. Byli to ludzie, którzy utonęli bądź zostali stratowani w panice podczas próby przekroczenia bariery falochronowej.

Agencja EFE poinformowała, że ponad 1 500 osób nielegalnie przekraczających granicę uzyskało pomoc w placówkach medycznych na terenie eksklawy.

Większość migrantów, którzy w ostatnich dniach przedostali się do Ceuty, wróciła już w niedzielę do Maroka, ale niektórzy pozostali na wzgórzach otaczających miasto. (Fot. Henry NICHOLLS / AFP via Getty Images)

Sklepy w Ceucie były wczoraj otwarte; turyści i mieszkańcy wypełniali restauracje i ogródki kawiarniane. Jednak Ceuta, która dotąd szczyciła się, że jest miastem czterech kultur, wciąż boryka się z następstwami nagłego napływu tysięcy ludzi, a mieszkańcy mają sprzeczne opinie na temat przyczyn kryzysu i tego, kto zawinił.

Mohammad Abdelkader Driss, kelner w jednej z restauracji, przekazał AP, że jego zdaniem wina nie leży po stronie młodych mężczyzn i chłopców, którzy masowo przybyli do Ceuty. "Jeśli otworzysz granicę, to oczywiście każdy ją przekroczy, ale to nie ci młodzi ludzie są winni. Odpowiedzialne są władze" - oznajmił rozmówca AP. Niektórzy imigranci, którzy wrócili do Maroka, opisywali granicę jako praktycznie otwartą; według nich władze, widząc tysiące ludzi przekraczających granicę, nie podejmowały niemal żadnych działań.

Hiszpańscy prawicowi politycy i influencerzy pojawili się w weekend w Ceucie, wywołując przy tym kontrdemonstracje z udziałem m.in. mieszkańców wyznania muzułmańskiego, z których wielu ma korzenie marokańskie. Do miasta przybył przywódca skrajnie prawicowej partii Vox Santiago Abascal, który obarczył rząd Hiszpanii odpowiedzialnością za - jak to ujął - "inwazję" imigrantów. 

Alvise Perez, polityk skrajnej prawicy i eurodeputowany wezwał w sobotę wieczorem do wypędzenia imigrantów. Wzburzony tłum uczestników kontrdemonstracji zmusił go do schronienia się w jednym z barów, skąd oddalił się pod eskortą policji. Jedna z uczestniczek kontrdemonstracji, studentka Noor Ahmed w rozmowie z AP oceniła, że politycy tacy jak Perez "chcą skorzystać na kryzysie humanitarnym, który przeżywa obecnie Ceuta".

Mieszkańcy Ceuty protestowali przeciwko manifestacji zorganizowanej przez skrajnie prawicowe ugrupowania, 1 sierpnia 2026 r. (Fot. Getty Images)

Inna mieszkanka miasta, Eva Barrientos zapewniła, że przedstawiciele czterech kultur (wyznający: chrześcijaństwo, islam, judaizm i hinduizm) żyją w Ceucie "bez problemów". Jednak zarzuca ona niektórym z tych mieszkańców, którzy urodzili się za granicą, że są bardziej lojalni wobec Maroka niż wobec państwa, w którym żyją.

Napotkani przez reportera francuskiego "Le Figaro" dwaj nastoletni chłopcy z marokańskiego Tangeru, leżącego 70 km od Ceuty, nie są w stanie wyjaśnić, co sprawiło, że zdecydowali się sforsować granicę z Ceutą. Wspominają o wideo na TikToku, w którym opowiadano, że "brama jest otwarta". Chłopcy zapewniają, że podejmą następną próbę.

Kryzys w Ceucie wybuchł, gdy w czwartek i piątek ok. 60 tys. nielegalnych imigrantów przedarło się z Maroka do hiszpańskiej eksklawy, zamieszkanej przez 83 tys. osób. Już w piątek wieczorem hiszpańskie MSW informowało, że zdecydowania większość migrantów wróciła do Maroka.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0338
+0.0026
EUR
4.3122
-0.0043
USD
3.6839
-0.0057
CHF
4.6080
-0.0170
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu