Morrisons wprowadza wózki z AI. Reakcje są mieszane
Sieć Morrisons wprowadziła pierwsze w Wielkiej Brytanii testy inteligentnych wózków zakupowych zasilanych przez AI w swoim oddziale Riversway w Preston w hrabstwie Lancashire.
We współpracy z amerykańską firmą technologiczną Instacart, zajmującą się branżą spożywczą, supermarket udostępnił około 30 wózków "Caper Carts" członkom swojego programu lojalnościowego na początkowy, trzymiesięczny okres próbny.
Wózki mają na celu przeniesienie wygody zakupów spożywczych online do tradycyjnych sklepów stacjonarnych. Wyposażone są w zintegrowane kamery brzegowe AI oraz czujniki, które rozpoznają produkty w tym samym momencie, w którym wkłada się je do koszyka.
Posiadają również wbudowaną wagę, która automatycznie waży luźne, świeże produkty bezpośrednio w wózku, eliminując potrzebę udawania się do osobnego punktu ważenia. Na rączce zamontowano cyfrowy ekran dotykowy, który pokazuje bieżącą sumę koszyka, co pomaga klientom kontrolować swoje wydatki.
Osoby korzystające z "inteligentnego" wózka skanują na początku swoją kartę Morrisons More Card, która łączy się z pojazdem i błyskawicznie nalicza oferty lojalnościowe oraz spersonalizowane sugestie produktów podczas poruszania się między alejkami.
Ponieważ kupujący mogą pakować towary do toreb bezpośrednio w wózku podczas zakupów, rozwiązanie to pozwala im pominąć wykładanie rzeczy na tradycyjną taśmę przy kasie. Aby sfinalizować płatność, wystarczy zeskanować kod kreskowy z ekranu wózka w wyznaczonej linii kas.
Choć wielu klientów chętnie testuje nową technologię, to pojawiają się pytania dotyczące finansowania tego nowego konceptu. Gdy informacja ujrzała światło dzienne, w internecie pojawiły się krytyczne opinie wskazujące na to, że szefowie sieci "wolą inwestować we wszystko inne, tylko nie w swój personel".
Ktoś inny zauważył: "Brzmi dobrze, ale więcej personelu, dobrze opłacani, szczęśliwi i docenieni pracownicy, towar na półkach oraz działające lodówki i zamrażarki to jest to, czego ja, jako klient, chcę bardziej niż tego czegoś".
W ostatnim czasie Morrisons przeprowadził w całej Wielkiej Brytanii kilka rund zwolnień grupowych i redukcji zatrudnienia, co było napędzane głównie środkami ostrożnościowymi, restrukturyzacją oraz zwrotem w stronę automatyzacji.
Dyrektor generalny, Rami Baitiéh, znajduje się pod rosnącą presją cięcia kosztów ogólnych w ramach prób uzdrowienia biznesu i uporania się z wielomiliardowym zadłużeniem firmy. Likwidacja stanowisk pracy dotyka wielu obszarów działalności przedsiębiorstwa.
Tymczasem badania akademickie wskazują, że klienci korzystający z inteligentnych wózków wydają średnio o 32% więcej i pozostają w sklepie o 23% dłużej, ponieważ ekrany aktywnie promują oferty wielosztukowe oraz nowo wprowadzone produkty.