Loty z Heathrow będą droższe. Pasażerowie zapłacą za rozbudowę lotniska
Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA) zezwolił spółce Heathrow Airport Limited na odzyskanie kosztów poniesionych od początku ubiegłego roku na opracowanie planu rozbudowy lotniska. Środki mają zostać odzyskane poprzez wyższe opłaty pobierane od linii lotniczych, które zazwyczaj przenoszą je na ceny biletów.
Proces odzyskiwania kosztów ma potrwać od 20 do 25 lat. Według CAA, maksymalna opłata lotniskowa wzrośnie o około 15 pensów na pasażera w 2028 roku, a w kolejnych latach podwyżka ma sięgnąć około 30 pensów.
Regulator zgodził się również, by konkurencyjny projekt Heathrow West odzyskał 4,1 mln funtów wydanych przed wskazaniem propozycji Heathrow Airport Limited jako preferowanego wariantu rozbudowy.
(Fot. Pexels)
British Airways wcześniej ostrzegały, że odzyskiwanie kosztów na tak wczesnym etapie może sprawić, iż rozbudowa stanie się zbyt kosztowna dla pasażerów. Linie lotnicze od lat podkreślają także, że Heathrow pobiera najwyższe opłaty lotniskowe na świecie.
CAA zapewnia, że koszty podlegające zwrotowi są objęte limitami, niezależną kontrolą i oceną efektywności. Ma to zagwarantować, że pasażerowie będą ponosić wyłącznie uzasadnione wydatki związane z przygotowaniem inwestycji.
Koszt rozbudowy Heathrow szacowany jest na 33 mld funtów i ma zostać w całości sfinansowany prywatnie. Po zakończeniu inwestycji lotnisko ma obsługiwać do 756 tys. operacji lotniczych i 150 mln pasażerów rocznie.
Brytyjski rząd zakłada, że nowy, trzeci pas startowy na lotnisku Heathrow zostanie otwarty w 2035 roku.