Oto 10 najbardziej przepełnionych pociągów podmiejskich. Połączenia do Londynu w czołówce
Trasa pociągu Bedford – Three Bridges przecina Anglię z północy na południe, przejeżdżając bezpośrednio przez Londyn. Łączna długość tej trasy to około 115 km, a bezpośredni przejazd zajmuje zazwyczaj około 1 godziny i 50 minut.
Pociąg zatrzymuje się na około 37 stacjach, w tym m.in. w Luton, St Pancras International, London Bridge i Gatwick Airport. Na stacji London St Pancras krótko po godzinie 08:00 "wskaźnik zajętości" (oznaczający poziom zapełnienia składu) wynosi 176%.
Drugie miejsce na liście zajął pociąg linii West Midlands z Londynu Euston do Crewe w hrabstwie Cheshire, odjeżdżający o godzinie 17:46. Najbardziej zatłoczony był w momencie odjazdu ze stacji Euston, a wskaźnik zajętości był na poziomie 170%.
Trzecim najbardziej zatłoczonym składem było połączenie Transport for Wales z Bridgend do Rhymney, ze wskaźnikiem zajętości 161%. Największy ścisk panował na stacji Llanishen.
Cztery z dziesięciu najgorszych połączeń były obsługiwane przez przewoźnika South Western, a firma Thameslink pojawiła się w zestawieniu jeszcze dwukrotnie.
Ogólnie rzecz biorąc, statystyki pokazują, że tłok w pociągach podmiejskich obsługujących główne miasta Anglii i Walii nieznacznie spadł – po raz pierwszy od 2020 roku – co stało się możliwe dzięki zwiększeniu liczby miejsc.
Tylko 1,1% podróżnych w godzinach szczytu jechało przepełnionym pociągiem - podało DfT. Spośród średnio 1,9 miliona podróży w typowy jesienny dzień, ponad 1,2 miliona odbyło się w Londynie.
DfT informuje, że trwają prace nad zwiększeniem przepustowości w miejscach, które w godzinach szczytu stanowią tzw. wąskie gardła.
Przewoźnicy, tacy jak GTR (Thameslink) i South Western, reagują na tłok, wydłużając składy i wprowadzając nowe pociągi, co zwiększyło ogólną pojemność o 4% w ciągu ostatniego roku.