Rosja zaostrza politykę migracyjną. Rosną opłaty i wymogi wobec cudzoziemców
Od poniedziałku obowiązują wyższe opłaty za większość procedur migracyjnych, a od początku 2027 r. cudzoziemcy będą musieli udowadniać, że osiągają dochody wystarczające na utrzymanie siebie i swoich rodzin. To kolejne działania władz w Moskwie zmierzające do zaostrzenia polityki wobec migrantów - relacjonuje Fergana News.
Najbardziej wzrosła opłata za przyjęcie obywatelstwa Rosji lub zrzeczenie się go – z równowartości 53 do ok 640 USD. Uzyskanie zezwolenia na pobyt czasowy podrożało z 24 do ok. 190 USD, natomiast pozwolenia na pobyt stały – z ok. 75 do ok. 380 USD.
Znacznie podrożały również opłaty za wizy, zaproszenia do wjazdu oraz dokumenty umożliwiające zatrudnianie cudzoziemców.
(Fot. Getty Images)
Rosyjskie MSW poinformowało, że nowe stawki dotyczą wniosków składanych od poniedziałku, 27 lipca. Z obowiązku uiszczania części opłat zwolniono cudzoziemców, którzy podpisali co najmniej roczny kontrakt na służbę w rosyjskiej armii w okresie prowadzenia tzw. specjalnej operacji wojskowej (tak władze rosyjskie nazywają pełnoskalową inwazję na Ukrainę).
Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin ocenił, że podwyżki przyniosą budżetowi federalnemu dodatkowo ponad 15 mld rubli (ok. 190 mln USD) rocznie. Jak stwierdził, pobyt cudzoziemców w Rosji powinien być "ekonomicznie uzasadniony", a migranci powinni być w stanie utrzymać siebie i swoje rodziny.
Prezydent Putin podpisał jednocześnie ustawę, której większość przepisów zacznie obowiązywać 1 stycznia 2027 r. Zgodnie z nią, migranci będą zobowiązani do przedstawiania władzom dokumentów potwierdzających wysokość dochodów, m.in. zaświadczeń o zarobkach, deklaracji podatkowych lub potwierdzeń zapłaty podatku dochodowego.
(Fot. OLESYA KURPYAYEVA/AFP via Getty Images)
Jeżeli dochody okażą się niższe od minimum egzystencji (odmiennego w każdym z regionów Federacji Rosyjskiej) przypadającego na każdego członka rodziny - lub cudzoziemiec nie przedstawi wymaganych dokumentów - nie otrzyma przedłużenia pozwolenia na pracę lub pobyt. W takim przypadku będzie musiał opuścić Rosję wraz z rodziną.
W opinii ekspertów, nowe regulacje mogą szczególnie odczuć migranci zarobkowi z Azji Centralnej, którzy stanowią trzon zagranicznej siły roboczej w Rosji. Obywatele Uzbekistanu, Tadżykistanu i Kirgistanu pracują głównie w budownictwie, handlu i usługach, a dla wielu z nich kilkukrotny wzrost opłat za legalizację pobytu oznacza dodatkowe obciążenie finansowe.
Według rosyjskiego MSW i oficjalnych danych państw regionu, w Rosji przebywa kilka milionów obywateli powyższych państw. Zarobione przez nich w Rosji środki stanowią poważny odsetek PKB ich państw, w przypadku Tadżykistanu sięgający ponad 40 proc.
Jednocześnie specjaliści są zdania, że bez pracowników z Azji Centralnej wiele sektorów rosyjskiej gospodarki przestałoby funkcjonować.