Powrót do UE ożywiłby londyńską gospodarkę? Nowy raport mówi o miliardowych zyskach
Nowe niezależne badanie, zlecone przez organizację Best for Britain i udostępnione serwisowi Local Democracy Reporting Service (LDRS), wskazuje, że ponowne przystąpienie do UE mogłoby przynieść Londynowi znaczące korzyści gospodarcze dzięki wzrostowi handlu, inwestycji oraz większej ochronie przed amerykańskimi cłami.
Autorzy raportu z firmy Frontier Economics przeanalizowali różne scenariusze, opierając się na zmianach wartości dodanej brutto (GVA). Według wyliczeń pełne członkostwo w UE zwiększyłoby GVA Londynu o 0,52 proc. Dla porównania sama unia celna przyniosłaby wzrost o 0,12 proc., a ograniczone porozumienie dotyczące handlu żywnością i napojami – o 0,08 proc.
Publikacja raportu zbiegła się z decyzją prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na 60 partnerów handlowych, w tym Wielką Brytanię i Unię Europejską. Według autorów badania bliższe relacje z UE mogłyby częściowo ograniczyć skutki takich działań dla brytyjskiej gospodarki.
Sadiq Khan ocenił, że raport jest kolejnym dowodem na negatywne skutki Brexitu dla wzrostu gospodarczego i poziomu życia. Jego zdaniem Wielka Brytania powinna dążyć do bliższej współpracy z Unią Europejską, w tym ponownego przystąpienia do unii celnej i jednolitego rynku, a o przyszłych relacjach z Europą powinni wypowiedzieć się wyborcy.
Podobne stanowisko przedstawiła organizacja Best for Britain. Jej dyrektor generalna Naomi Smith stwierdziła, że Londyn pozostaje jednym z najważniejszych światowych centrów finansowych i handlowych, jednak nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału. Jej zdaniem członkostwo w UE byłoby najszybszym sposobem na pobudzenie wzrostu gospodarczego.
Poparcie dla zacieśnienia współpracy z Unią wyrazili także londyńscy parlamentarzyści. Posłanka Partii Pracy Marsha de Cordova uznała, że bliższe relacje z UE są praktyczną drogą do wzrostu i bezpieczeństwa, natomiast liberalna demokratka Munira Wilson oceniła, że obecne stosunki z Europą negatywnie wpływają na kluczowe sektory londyńskiej gospodarki.
Przypomniano również, że w referendum z 2016 roku 59,9 proc. mieszkańców Londynu opowiedziało się za pozostaniem w Unii Europejskiej. Z kolei najnowszy sondaż YouGov wskazuje, że obecnie 61 proc. Brytyjczyków popiera członkostwo kraju w UE, a przeciwnego zdania jest 26 proc. respondentów.
Brytyjski rząd podkreślił jednak, że mimo dążenia do bliższych relacji z największym partnerem handlowym nie zmienia swojego stanowiska. Rzecznik rządu zapewnił, że nie ma planów ponownego przystąpienia do Unii Europejskiej, unii celnej, jednolitego rynku ani przywrócenia swobody przepływu osób.