"Le Monde": List 44 laureatów Nagrody Nobla do Zełenskiego i Putina z apelem o zawieszenie broni
"Wojna weszła w etap szalonej eskalacji" - przekazał w rozmowie z "Le Monde" redaktor naczelny Nowej Gaziety Dmitrij Muratow i laureat, wraz z inną dziennikarką Marią Ressą, Pokojowej Nagrody Nobla w 2021 r. Muratow zainicjował sformułowanie i wysłanie listu do Zełenskiego i Putina.
"Rosja po raz kolejny grozi bronią nuklearną. Działania wojenne muszą dobiec końca tam, gdzie są żołnierze. Zawieszenie broni pozwalające na ewakuację rannych i zabitych mogłoby być decydujące" - zaznaczył Muratow, który w lipcu odwiedzi Francję, gdzie weźmie udział w Międzynarodowym Festiwalu Dziennikarstwa.
Wśród sygnatariuszy listu są m.in. laureaci Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, J.M. Coetzee i Patrick Modiano. Nie znalazł się wśród nich żaden laureat bądź laureatka Nagrody Nobla z Polski.
Autorzy podkreślili, że "wykorzystanie statków bezzałogowych (dronów) na froncie rosyjsko-ukraińskim uniemożliwia ewakuację rannych z pola walki".
"Konwencje genewskie, dotyczące niesienia pomocy (rannym), nie są więc respektowane. Ekipy ratunkowe padają celem ostrzałów, gdy podejmują próbę niesienia pomocy rannym i zebrania ciał" - zaalarmowali sygnatariusze listu.
Nobliści proponują, aby rozpocząć proces pokojowy od zawieszenia broni, które pozwoli na zebranie ciał poległych, zwłaszcza że w Ukrainie zbliża się fala upałów. Pozwoliłoby to także na dotarcie do rannych, którzy "pozostają bez pomocy nawet przez kilka dni".
Autorzy listu zaapelowali również do firm technologicznych, aby umożliwiły monitorowanie zawieszenia broni, udostępniając w tym celu swoje rozwiązania.
"Mamy nadzieję, że ten akt humanizmu zostanie wsparty przez obywateli obu państw, aby móc rozpocząć proces pokojowy" - podkreślili.