Reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię 1:0 w poniedziałkowym hicie 1/8 finału Mistrzostw Świata 2026, eliminując z turnieju drużynę Cristiano Ronaldo. (Fot. Catherine Ivill - AMA/Getty Images)

MŚ 2026: Hiszpania i Belgia w ćwierćfinale, pożegnanie Ronaldo i Baloguna

Hiszpania i Belgia to kolejna para ćwierćfinalistów piłkarskich mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Po raz ostatni na mundialu wystąpił Portugalczyk Cristiano Ronaldo. Z turniejem pożegnał się także Amerykanin Folarin Balogun, którego występ przeciwko Belgom wywołał ogromne kontrowersje.

W Arlington koło Dallas Hiszpania wygrała z Portugalią 1:0. Bramkę w doliczonym czasie gry wypracowali dwaj zawodnicy z ławki rezerwowych: podawał Ferran Torres, a do siatki trafił Mikel Merino.

To był smutny koniec dla portugalskiej legendy Cristiano Ronaldo, którego twarz po końcowym gwizdku była pełna emocji. Schodząc z boiska jeden z najlepszych piłkarzy w historii miał łzy w oczach, tak jak dzień wcześniej Brazylijczyk Neymar po porażce z Norwegią.

"To były moje ostatnie mistrzostwa świata. Teraz będę miał czas, żeby się zastanowić, żeby uniknąć pochopnych decyzji" – oświadczył po meczu 41-letni Ronaldo, który jednak nie wspomniał o zakończeniu kariery reprezentacyjnej.

Dla 41-letniego Cristiano Ronaldo ten wieczór zakończył się łzami. Legendarny Portugalczyk, który już wcześniej zapowiadał, że to jego ostatni mundial, pożegnał się z turniejem, marnując po drodze dwie świetne okazje zatrzymane przez Unaia Simóna. (Fot. Getty Images)

Ronaldo strzelił 146 goli w 233 meczach dla swojego kraju, co w obu kategoriach jest rekordowym osiągnięciem. W mistrzostwach świata zagrał po raz szósty i pod tym względem jest współrekordzistą razem z Argentyńczykiem Lionelem Messim (obecny na sześciu turniejach meksykański bramkarz Guillermo Ochoa był na dwóch tylko rezerwowym).

W poniedziałek pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki oddał dwa strzały na bramkę, z którymi bez trudu poradził sobie Unai Simon. Hiszpański golkiper poprawił własny rekord pod względem liczby minut bez straconego gola na mundialach. Licznik pokazuje już 609, a poprzednim rekordzistą był Włoch Walter Zenga - 517 minut podczas MŚ w ojczyźnie w 1990 roku.

Simon nie puścił gola w szóstym meczu na mundialu z rzędu. Ostatnio przydarzyło mu się to w spotkaniu z Japonią (1:2) w fazie grupowej turnieju w Katarze w 2022 roku. Żadna inna drużyna w historii MŚ nie miała passy sześciu meczów z czystym kontem.

Po meczu hiszpański selekcjoner reprezentacji Portugalii Roberto Martinez potwierdził, że nie będzie już z nią pracować. Według portugalskich mediów, zastąpi go prawdopodobnie Jorge Jesus.

Unai Simón został okrzyknięty "cichym bohaterem" tego meczu, ponieważ zachowując czyste konto przeciwko Portugalii, pobił absolutny rekord wszech czasów pod względem liczby minut bez straconego gola w historii mistrzostw świata. (Fot. Getty Images)

W drugim poniedziałkowym spotkaniu Belgia gładko pokonała reprezentację USA 4:1, kontrolując grę od początku do końca.

Mecz w Seattle odbywał się w cieniu skandalu związanego z dopuszczeniem do gry Folarina Baloguna. Amerykański napastnik, ukarany czerwoną kartką w poprzednim spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną, mógł wystąpić po kontrowersyjnej decyzji FIFA, zawieszającej karę.

Wywołało to głosy oburzenia w środowisku piłkarskim, a decyzję odebrano jako ukłon wobec Donalda Trumpa i gospodarzy mundialu oraz cios w wiarygodność turnieju. Według mediów, prezydent USA osobiście interweniował w tej sprawie u szefa FIFA Gianniego Infantino. Kilka godzin przed meczem Trump sam potwierdził, że rozmawiał na ten temat z Infantino.

Balogun wybiegł na boisko w podstawowym składzie, ale nie pomógł gospodarzom. Dwie bramki dla "Czerwonych Diabłów" zdobył Charles De Ketelaere, a po jednej Hans Vanaken i Romelu Lukaku. Jedynego gola dla USA strzelił z rzutu wolnego Malik Tillman.

Skandal z Folarinem Balogunem to największa afera wizerunkowa i polityczna Mistrzostw Świata 2026, wywołana bezprecedensową decyzją FIFA o zawieszeniu kary za czerwoną kartkę po bezpośredniej interwencji prezydenta USA Donalda Trumpa. (Fot. Getty Images)

W ten sposób nie ma już w mistrzostwach świata żadnej z reprezentacji gospodarzy. Wszystkie odpadły w 1/8 finału. Drużyna USA podzieliła los Kanady, wyeliminowanej przez Maroko, oraz Meksyku, pokonanego przez Anglię.

W piątek w ćwierćfinale Belgia zmierzy się z Hiszpanią. Dzień wcześniej Francja zagra z Marokiem, natomiast w sobotę Norwegia z Anglią.

Ostatnią parę ćwierćfinałową wyłonią wtorkowe mecze Argentyny z Egiptem oraz Szwajcarii z Kolumbią.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0069
+0.0075
EUR
4.2872
+0.0015
USD
3.7540
+0.0120
CHF
4.6610
-0.0019
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu