UK: Sąd uniewinnił oskarżonych w sprawie zabójstwa północnoirlandzkiej dziennikarki
Mająca wówczas 29 lat McKee zginęła 18 kwietnia 2019 r. w trakcie zamieszek, które wybuchły w Derry/Londonderry, drugim co do wielkości mieście Irlandii Północnej, gdy w republikańskiej dzielnicy Creggan pojawiła się policja, aby przeszukać jeden z domów.
W momencie, gdy padł strzał, pochodząca z Belfastu McKee stała w pobliżu jednego z policyjnych samochodów.
Kilka dni później odpowiedzialność za jej śmierć wzięła na siebie Nowa Irlandzka Armia Republikańska, jedno z ugrupowań sprzeciwiających się procesowi pokojowemu w Irlandii Północnej. Nowa IRA przeprosiła za śmierć McKee, wyjaśniając, że została ona postrzelona przypadkowo, gdyż celem bojowników byli policjanci.
W związku ze śmiercią McKee przed sądem stanęli 58-letni Paul McIntyre, 38-letni Paul Cavanagh i 25-letni Jordan Devine, choć żadnego z mężczyzn nie oskarżono, że to on osobiście oddał śmiertelny strzał. Wszystkim postawiono jedynie zarzuty nakłaniania do zabójstwa i udzielania pomocy w nim.
Proces przed sądem koronnym w Belfaście zaczął się w maju 2024 r. i był jednym za najdłuższych w ostatnich latach w Irlandii Północnej. Ostatecznie sąd przyznał rację obronie, która argumentowała, że prokuratura nie przedstawiła żadnych dowodów, a jedynie spekulacje.
Zabójstwo McKee spotkało się z powszechnym potępieniem zarówno ze strony polityków republikańskich, jak i unionistycznych, a w jej pogrzebie uczestniczyli ówcześni premierzy Wielkiej Brytanii i Irlandii, Theresa May i Leo Varadkar.