Maja Chwalińska, która walcząc z problemami zdrowotnymi odpadła w pierwszej rundzie, przekazała, że jeszcze nie wie, czy zagra w deblu, do którego jest zgłoszona. (Fot. Getty Images)

Wimbledon: Odpadły Chwalińska, Fręch i Linette, Hurkacz awansował do drugiej rundy

Maja Chwalińska odpadła w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu. Podobny los spotkał Magdalenę Fręch i Magdę Linette. Tymczasem Hubert Hurkacz przeszedł do drugiej rundy, a Kamil Majchrzak i Iga Świątek będą grać dzisiaj.

Chwalińska, finalistka niedawnego French Open, przegrała z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii 6:2, 5:7, 2:6.

Kluczowa dla losów spotkania sytuacja miała miejsce w drugim secie. Chwalińska prowadziła 5:2 i 40-30, co oznaczało piłkę meczową przy serwisie rywalki. W trakcie wymiany Polka biegła w swoją lewą stronę i poślizgnęła się.

Szybko poderwała się na nogi, ale gema ostatecznie przegrała i poprosiła o przerwę medyczną. Fizjoterapeutka zajmowała się prawą stopą Chwalińskiej.

Dwa kolejne gemy były bardzo zacięte i oba wygrała Sawangkaew, doprowadzając do remisu 5:5. Widoczne stały się problemy Polki z poruszaniem. Tenisistka z Tajlandii górą była także w dwóch następnych gemach, co pozwoliło jej wyrównać stan meczu.

Chwalińska, która otrzymała od organizatorów Wimbledonu tzw. dziką kartę, była rozstawiona z numerem 20. Natomiast jej poniedziałkowa rywalka, obecnie 164. w światowym rankingu, dostała się do drabinki głównej z kwalifikacji.
(Fot. Getty Images)

Przed trzecim setem Chwalińska udała się na przerwę toaletową. Początkowo można było mieć nadzieję, że rozstrzygnie spotkanie na swoją korzyść. Objęła prowadzenie 2:0, ale był to efekt przede wszystkim serii błędów Sawangkaew.

Polka cały czas zmagała się z bólem, na krecz jednak się nie zdecydowała. Nie wygrała już żadnego gema i po dwóch godzinach oraz 40 minutach opuściła kort pokonana. Na trybunach było sporo polskich kibiców, którzy żegnali ją okrzykiem "Dziękujemy, dziękujemy".

Z kolei Magdalena Fręch przegrała z rozstawioną z numerem 19. rosyjską tenisistką Anną Kalinską 6:7 (5-7), 4:6. 28-letnia Polka ostatnie zwycięstwo w Londynie odniosła w 2022 roku.

W pierwszej partii poniedziałkowego spotkania długo inicjatywę miała Polka, która prowadziła już 5:3. Rosjanka zdołała jednak odrobić stratę i seta rozstrzygnęła na swoją korzyść w tie-breaku.

Cztery lata temu Fręch debiutowała w głównej drabince Wimbledonu i udało jej się dotrzeć do trzeciej rundy. W kolejnych edycjach jednak przegrywała pierwsze spotkanie, za każdym razem w dwóch setach. (Fot. Getty Images)

W drugim emocji było znacznie mniej. Już w gemie otwarcia Fręch została przełamana. Kalinska do końca utrzymała podanie, nawet raz nie musiała bronić break pointa. Tyle wystarczyło jej, aby awansować do drugiej rundy.

To było ich czwarte spotkanie i druga wygrana Kalinskiej.

Tymczasem Magda Linette przegrała z rozstawioną z numerem piątym rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą 5:7, 4:6. 19-letnia Andriejewa jest na fali wznoszącej. Wielu tenisowych ekspertów zastanawia się kiedy Rosjanka zostanie liderką rankingu. Trzy tygodnie temu w Paryżu świętowała pierwszy wielkoszlemowy tytuł.

W meczu z Linette była wyraźną faworytką, ale Polka postawiła jej trudne warunki, a o losach meczu zdecydowały detale. Świadczą o tym choćby statystyki. Andriejewa miała o jedno więcej zagranie wygrywające (23-22) i o jeden mniej niewymuszony błąd (23-24) od Linette.

"Na pewno z takiego meczu można wyciągnąć pozytywy. Jeśli gram zacięty mecz z kimś, kto niedawno wygrał Wielkiego Szlema, to świadczy o tym, że też gram bardzo dobrze. Frustrujące jest to, że taki mecz przyszło mi zagrać już w pierwszej rundzie" - przyznała Linette. (Fot. Getty Images)

Hubert Hurkacz awansował do drugiej rundy  - polski tenisista wygrał z rozstawionym z numerem 11. Norwegiem Casperem Ruudem 6:4, 6:2, 7:6 (9-7). To był pierwszy mecz Hurkacza w Londynie od kontuzji kolana, której doznał dwa lata temu.

Wimbledon 2024 kompletnie wywrócił karierę Hurkacza. Problemy z kolanem, którego urazu doznał w meczu 2. rundy z Francuzem Arthurem Filsem, ciągnęły się za nim przez półtora roku. Dwa lata temu był w Londynie rozstawiony z numerem siódmym, a teraz zajmuje w rankingu 94. miejsce.

29-letni Wrocławianin w poniedziałek pokazał jak bardzo korty trawiaste sprzyjają jego grze.

Ruud jest dwukrotnym finalistą rozgrywanego na "cegle" French Open, ale w Wimbledonie nigdy nie przebrnął drugiej rundy.

To była piąta konfrontacja Polaka z Norwegiem i druga wygrana Hurkacza.
(Fot. Getty Images)

W 2021 roku Hurkacz dotarł w Wimbledonie do półfinału. W środę jego kolejnym rywalem będzie Sebastian Ofner. 110. w rankingu Austriak pokonał Serba Hamada Medjedovicia 1:6, 6:2, 4:6, 6:3, 6:4.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9887
+0.0180
EUR
4.2963
+0.0073
USD
3.7708
+0.0072
CHF
4.6585
+0.0069
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu