Londyn czeka kolejna fala upałów. Synoptycy podają możliwy termin
Stolica w minionym tygodniu znalazła się w centrum ekstremalnego gorąca, notując cztery kolejne dni z temperaturami sięgającymi sporo powyżej trzydziestu stopni Celsjusza. Od niedzieli sytuacja nieco się uspokoiła — temperatury osiągnęły maksymalnie 26°C, a podobne wartości mają utrzymywać się przez cały tydzień.
Choć wielu mieszkańców z ulgą przyjmuje spadek temperatur, pojawia się pytanie, kiedy nastąpi kolejna letnia fala upałów. Zarówno prognozy WXCharts, jak i BBC Weather wskazują, że nastąpi to bardzo szybko.
Według WXCharts, na początku lipca dominować mają bardziej umiarkowane temperatury, sięgające około 25°C. Następnie jednak prognozowana jest pięciodniowa fala upałów, która ma uderzyć w centralną i południową Anglię od wtorku 7 lipca, przy czym najwyższe temperatury spodziewane są w Londynie.
Tego dnia narzędzia pogodowe przewidują skok temperatur do 32°C w stolicy, a w większości terytorium Anglii wartości przekraczające 30°C. Dzień później, w środę 8 lipca, upał ma się nasilić — w Londynie prognozowane jest nawet 36°C.
Gorąca aura ma utrzymać się w czwartek 9 lipca (około 34°C), a także w kolejnych dniach — od piątku 10 lipca do niedzieli 12 lipca, kiedy temperatury mają utrzymywać się w okolicach niskich trzydziestu stopni.
Długoterminowa prognoza Met Office wskazuje, że wysokie ciśnienie będzie dominować w także w drugiej dekadzie lipca, szczególnie nad Anglią i Walią. Według synoptyków, temperatury będą na ogół wyższe od średniej, a okresy upałów mogą pojawiać się częściej niż zwykle.
Z kolei BBC Weather prognozuje jeszcze wcześniejsze nadejście fali upałów oraz jej dłuższy przebieg. Według dzisiejszych danych, w Londynie temperatury mogą osiągnąć 28°C już w niedzielę 5 lipca, co stanowi próg dla warunków upału w stolicy.
Według tej prognozy, miałby to być początek ośmiodniowej fali upałów trwającej co najmniej do niedzieli 12 lipca, z temperaturami sięgającymi nawet 32°C.
Miniona fala upałów pobiła długoletni rekord czerwcowych temperatur, ustanowiony w 1976 roku, o ponad 1°C. Naukowcy podkreślają, że tego typu rekordy w przeszłości były poprawiane zwykle tylko o ułamki stopnia.
Fala upałów była związana z tzw. kopułą ciepła — obszarem wysokiego ciśnienia, który blokuje przepływ powietrza i zatrzymuje gorące masy powietrza nad danym regionem. Zjawisko to objęło zachodnią Europę, przynosząc ekstremalne warunki pogodowe.
Eksperci podkreślają, że zmiany klimatyczne spowodowane spalaniem paliw kopalnych dodatkowo nasilają częstotliwość i intensywność takich zjawisk.