Reprezentacja Kanady pokonała Republikę Południowej Afryki 1:0 w dramatycznym, pierwszym w historii meczu nowej fazy 1/16 finału Mistrzostw Świata 2026. (Fot. Getty Images)

MŚ 2026: Kanada już w 1/8 finału, po niepowodzeniach trenerzy tracą pracę

Kanada po wygranej w Los Angeles z Republiką Południowej Afryki 1:0 jako pierwsza awansowała do 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata w Ameryce Północnej. W sobotę o ćwierćfinał powalczy ze zwycięzcą spotkania Holandii z Marokiem.

Ekipa spod znaku Klonowego Liścia po raz trzeci - wcześniej w 1986 i 2022 roku - bierze udział w mundialu, ale osiągnięcia w turnieju, którego jest współgospodarzem, mają wymiar historyczny.

W fazie grupowej najpierw wywalczyła pierwszy punkt (1:1 z Bośnią i Hercegowiną), następnie odniosła premierowe zwycięstwo (6:0 nad Katarem), a w niedzielę zadebiutowała w fazie pucharowej. Wygrała po golu Stephena Eustaquio w drugiej minucie doliczonego czasu drugiej połowy i może szczycić się miejscem wśród najlepszych 16 drużyn globu.

29-letni Eustaquio, który na co dzień występuje w miejscowym Los Angeles FC, bramkę zdobył płaskim strzałem z linii pola karnego.

Eustáquio doświadczył niewyobrażalnej osobistej straty w okresie poprzedzającym turniej – w ciągu zaledwie roku stracił oboje rodziców. (Fot. Getty Images)

Kanadyjczycy, którzy awansowali do fazy pucharowej z drugiej pozycji w grupie, stracili przywilej występów w ojczyźnie. W niedzielę grali w Los Angeles, a kolejne spotkanie, z lepszym z pary Holandia - Maroko, czeka ich w Houston.

Z kolei belgijski trener RPA Hugo Broos ocenił, że to, co osiągnął z drużyną, czyli m.in. pierwszy w historii awans z grupy, "było dobre" i przyznał, że co prawda miał nadzieję, iż uda się zrobić jeszcze jeden krok i dotrzeć do 1/8 finału, ale "to naprawdę byłby mały cud".

74-letni szkoleniowiec zadeklarował, że to jego ostatni mundial, a o swojej bliższej przyszłości zdecyduje w najbliższych dniach, jak emocje nieco opadną. 

W Kanadzie wybuchła prawdziwa euforia narodowa po niedzielnym awansie reprezentacji do 1/8 finału Mistrzostw Świata. (Fot. Getty Images)

Nie wszyscy trenerzy mogą być zadowoleni po mundialu i niektórzy już zdążyli stracić pracę. Do dymisji podali się selekcjonerzy Korei Płd. i Szkocji. Oba zespoły uplasowały się na trzeciej pozycji w swoich grupach i do ostatniego dnia pierwszej rundy turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku mogły liczyć na awans. Dla obu zabrakło jednak miejsca w 1/16 finału.

57-letni Hong Myung-bo, jeden z najlepszych piłkarzy w historii Korei Płd., był szkoleniowcem drużyny narodowej od 2024 roku, a wcześniej prowadził ją też w latach 2013-14. Azjaci zaczęli tegoroczną edycję mundialu od wygranej z Czechami 2:1 i zebrali pochlebne recenzje, ale w kolejnych meczach ponieśli porażki po 0:1 z Meksykiem i Republiką Południowej Afryki.

Trzy punkty nie wystarczyły im do awansu, podobnie jak Szkotom, dlatego z dalszej pracy zrezygnował 62-letni Steve Clarke. Był selekcjonerem siedem lat. Prowadzony przez niego zespół, wracający na mundial po 28 latach, w fazie grupowej wygrał z Haiti 1:0, a następnie przegrał z Marokiem 0:1 i Brazylią 0:3.

Trener Szkotów Steve Clark podał się do dymisji... (Fot. Getty Images)

W poniedziałek o awans do 1/8 finału powalczy sześć kolejnych reprezentacji. Najciekawiej zapowiadają się spotkania Brazylii z Japonią i Holandii z Marokiem. Cała czwórka przebrnęła fazę grupową bez porażki. W trzeciej parze Niemcy zmierzą się z Paragwajem.

Do końca mundialu, którego finał zaplanowano na 19 lipca, pozostało 31 meczów. Rywalizacja dalej toczyć się będzie systemem pucharowym, czyli przegrywający odpada. W przypadku remisu po regulaminowych 90 minutach gry sędzia zarządzi dogrywkę 2x15 minut, a jeśli ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, zwycięzca zostanie wyłoniony w konkursie rzutów karnych. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0727
-0.0017
EUR
4.3298
+0.0003
USD
3.7946
+0.0001
CHF
4.6572
-0.0168
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu