Napięte stosunki dyplomatyczne Korei Północnej z Wielką Brytanią. Wycofano ambasadora z Londynu
Sprawę ujawnił jako pierwszy w środę specjalizujący się w tematyce Korei Północnej portal NK News.
Ambasada KRLD w Londynie potwierdziła portalowi wycofanie ambasadora Mun Myong Sina i obniżenie rangi stosunków dyplomatycznych do poziomu chargé d’affaires. Stało się to niespełna miesiąc po formalnym objęciu stanowiska przez dyplomatę.
W maju brytyjski rząd nałożył restrykcje na międzynarodowy obóz dziecięcy Songdowon w ramach szerszego pakietu wymierzonego w podmioty powiązane z Rosją. To otwarty w 1960 roku ośrodek położony w prowincji Kangwon, w pobliżu miasta Wonsan na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej.
W przeszłości placówka gościła młodzież z całego świata. Po wywołanej pandemią Covid-19 przerwą w 2024 r. placówka wznowiła turnusy dla dzieci z Rosji, w tym członków paramilitarnych organizacji takich jak Junarmia, oraz z okupowanych terenów Ukrainy.
Stało się to bezpośrednią przyczyną brytyjskich sankcji, opartych na zarzutach aktywistów i dyplomatów o poddawanie ukraińskich dzieci przymusowej indoktrynacji politycznej.
Jak podaje NK News, ambasada nazwała tę decyzję "haniebną, nieetyczną, motywowaną politycznie prowokacją", mającą na celu "zniszczenie wizerunku naszego państwa" i podważenie relacji z Rosją.
Pjongjang zapowiedział, że stosunki dyplomatyczne pozostaną na niższym szczeblu do czasu zniesienia "nierozsądnych sankcji".
Brytyjskie MSZ odmówiło komentarza w sprawie statusu ambasadora oraz powodów jego nagłego wyjazdu.
Kryzys pogłębia chłód w relacjach obu państw. Ambasada Wielkiej Brytanii w Pjongjangu pozostaje zamknięta od czasu pandemii, mimo że w zeszłym roku Londyn mianował nowego ambasadora.