UK: Wydano bursztynowe ostrzeżenie przed ekstremalnymi temperaturami. Nadchodzi fala upałów do 35°C
Rozwijająca się fala upałów prawdopodobnie będzie miała poważny wpływ na ludzi oraz infrastrukturę. Niesie ze sobą ryzyko konsekwencji zdrowotnych, szczególnie dla osób podatnych na zagrożenia, a także niebezpieczeństwo oparzeń słonecznych i wyczerpania upałem wśród ogółu populacji.
Osoby podróżujące nad morze, jeziora i rzeki są ostrzegane o konieczności zachowania bezpieczeństwa w wodzie i wokół niej. Prawdopodobne są również pewne opóźnienia i utrudnienia w podróżowaniu.
To dopiero piąte bursztynowe ostrzeżenie przed ekstremalnymi upałami wydane przez Met Office od momentu ich wprowadzenia w 2021 roku – i pierwsze od czasu bezprecedensowej fali upałów z temperaturami rzędu 40°C w 2022 roku, kiedy to obowiązywało bardziej surowe, czerwone ostrzeżenie.
Dzisiejsze ostrzeżenie Met Office jest niezależne od bursztynowych i żółtych alertów zdrowotnych związanych z upałami (Heat Health Alerts), które zostały już wcześniej wydane przez Brytyjską Agencję Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA). Tamte alerty, obowiązujące dla regionów południowej i wschodniej Anglii do wtorku, ostrzegają przed znacznym wpływem na usługi zdrowotne i opiekuńcze – z prawdopodobnym wzrostem liczby zgonów wśród osób starszych i schorowanych.
Jednak obecne ostrzeżenie Met Office sugeruje, że upał może wpłynąć na całą populację.
Już na dzisiaj w południowo-wschodniej Anglii zapowiadano maksymalnie 31–32°C, podczas gdy w północnych i zachodnich częściach Wielkiej Brytanii, gdzie nadal będzie padać deszcz, utrzyma się chłodniejsza aura.
W sobotę z zachodu napłynie nieco chłodniejsze powietrze, choć maksymalne temperatury rzędu 27 lub 28°C wciąż są bardzo prawdopodobne.
Jednak od niedzieli upał znowu zacznie narastać, a w poniedziałek i wtorek temperatury w południowo-wschodniej Anglii sięgną 34 lub 35°C. Do tego czasu duże obszary Anglii i Walii odnotują maksymalne wskazania termometrów w granicach od dwudziestu kilku do trzydziestu kilku stopni Celsjusza.
Jest wysoce prawdopodobne, że w wielu miejscach zostaną spełnione oficjalne kryteria fali upałów, istnieje też szansa na pobicie brytyjskiego rekordu temperatury dla czerwca, który wynosi 35,6°C i został ustanowiony w latach 1957 i 1976.
(Fot. Getty Images)
Długie okresy nasłonecznienia przyniosą wysokie lub bardzo wysokie wskaźniki promieniowania UV, a stężenie pyłków roślinnych w niektórych miejscach ma być również na bardzo wysokim poziomie. Wysoka wilgotność sprawi, że aura będzie szczególnie uciążliwa, a nocne temperatury mogą lokalnie utrzymać się powyżej 20°C, dając niewiele wytchnienia od skwaru.
Możliwe są również intensywne ulewy i burze, które mogą przynieść lokalne utrudnienia. Szkocja i Irlandia Północna unikną najgorszych upałów, ale i tak termometry wskażą tam ponad dwadzieścia stopni Celsjusza.
Prognoza na drugą połowę przyszłego tygodnia jest bardziej niepewna, lecz możliwe jest, że upał się utrzyma, zwłaszcza na południu. Obecne modele sugerują, że niektóre miejsca mogą odnotować siedem kolejnych dni z temperaturami powyżej 30°C.