Miliony domów w Londynie, Essex i Kent zagrożone zapadaniem się
Osiadanie gruntu może znacząco wpłynąć na wartość nieruchomości, pozostawiając właścicieli domów z ogromnymi kosztami stabilizacji budynku, zanim wielu kredytodawców zgodzi się na udzielenie kredytu hipotecznego. Może również zmusić lokalne władze i przedsiębiorstwa użyteczności publicznej do podjęcia prac inżynieryjnych w celu wymiany rur oraz niestabilnej infrastruktury transportowej.
Według raportu BGS, najbardziej narażone obszary obejmują Londyn, Essex i Kent. Dokument wskazuje, że to właśnie dzielnice Londynu są ogółem najbardziej podatne na te zmiany.
Naukowcy twierdzą, że obszary Londynu takie jak Camden, Islington i Barnet są najbardziej podatne na osiadanie gruntu, podobnie jak hrabstwo Kent w południowo-wschodniej Anglii.
Ostrzeżenie pojawia się po tym, jak w 2025 roku Wielka Brytania odnotowała najcieplejszą wiosnę w historii pomiarów oraz najsuchszą od ponad 50 lat. Badacze ostrzegają, że ponieważ prognozy wskazują na rosnącą częstotliwość występowania cieplejszych i bardziej suchych warunków w nadchodzącym stuleciu, liczba nieruchomości podatnych na osiadanie wywołane kurczeniem i pęcznieniem gruntu stale rośnie.
Objawy tego procesu obejmują ukośne pęknięcia w ścianach, które są szersze u góry, nagle zacinające się drzwi i okna, a także marszczenie się tapet na łączeniach ścian z sufitem.
Ubezpieczyciele podali, że w pierwszej połowie ubiegłego roku pomogli prawie 9 000 gospodarstw domowych w usuwaniu szkód spowodowanych osiadaniem gruntu, przy czym średnia wartość wypłaconego odszkodowania wyniosła 17 264 funty.
Dane zebrane przez BGS prognozują, że do 2070 roku około 500 000 nieruchomości może zostać dotkniętych tym problemem w przypadku scenariusza niskiej emisji gazów, zgodnego z paryskim porozumieniem klimatycznym. Liczba ta wzrasta jednak do 1,8 miliona nieruchomości w prognozie średniej emisji, do której obecne projekcje są najbardziej zbliżone.
W scenariuszu średniej emisji odsetek nieruchomości zagrożonych kurczeniem i pęcznieniem gruntu w Londynie przekroczy 26 procent do 2070 roku. Może on jednak sięgnąć nawet 54 procent w scenariuszu wysokiej emisji, co oznaczałoby, że ponad 2,5 miliona obiektów w stolicy byłoby wysoce lub skrajnie narażonych na zniszczenie.
W przypadku skrajnego scenariusza wysokiej emisji problemem może zostać dotkniętych ponad 4,2 miliona nieruchomości w całym kraju.