Szwecja zaostrza przepisy dla pracowników spoza UE, wśród wyjątków Ukraińcy
Dotychczas pozwolenie na pobyt w związku z pracą mogły uzyskać osoby zarabiające 80 proc. mediany, czyli przeciętnego wynagrodzenia w kraju. Od czerwca próg ten wzrósł do 90 proc., czyli należy mieć pensję w wysokości ponad 33 tys. koron (ok. 3 tys. euro).
Z przepisów wyłączono 27 zawodów, w których brakuje rąk do pracy, np. pielęgniarki, asystentów pielęgniarek czy farmaceutów lub mających znaczenie dla gospodarki specjalistów IT. W ich przypadku wystarczą zarobki na poziomie 75 proc. mediany.
Wyższych zarobków nie będą musieli posiadać również imigranci kończący w Szwecji studia czy przebywający na podstawie dyrektywy UE Ukraińcy.
(Fot. MARTIN BERTRAND/Hans Lucas/AFP via Getty Images)
Nie wprowadzono żadnych wyjątków dla zbieraczy runa leśnego oraz asystentów osób niepełnosprawnych. W przeszłości tego rodzaju zajęcia były często wykorzystywane jako łatwy sposób na przyjazd do Szwecji - o czym informowały media.
Według nowych przepisów, pracodawca będzie miał również obowiązek poinformować Urząd Migracyjny w przypadku niepojawienia się w pracy cudzoziemca spoza UE, który otrzymał pozwolenie na pracę.
W Szwecji stopa bezrobocia wynosi 8,6 proc. i jest jedną z najwyższych w UE. Jednocześnie w 2025 r. szwedzkie firmy poszukiwały 61 tys. osób w zawodach wymagających wysokich kompetencji lub w opiece zdrowotnej.
W ubiegłym roku państwo wydało 11,1 tys. zezwoleń na pracę dla osób spoza UE, było to ponad dwukrotnie mniej niż w 2022 r.