Partia Pracy chce zaostrzyć prawo w UK. Rodzice mogą trafić do więzienia za przestępstwa dzieci
Zmiany przedstawiono w opublikowanej dzisiaj "Białej Księdze Sprawiedliwości wobec Nieletnich" (Youth Justice White Paper). Rząd chce ograniczyć wchodzenie młodych ludzi na drogę przestępczą poprzez wcześniejsze interwencje i większą odpowiedzialność rodzin.
Zgodnie z propozycjami, przygotowanymi po publicznym dochodzeniu dotyczącym zabójstw w Southport, rodzice i opiekunowie mają ponosić większą odpowiedzialność za dzieci dopuszczające się przestępstw i zachowań antyspołecznych.
Partia Pracy chce wzmocnić tzw. nakazy rodzicielskie, które obecnie mogą zobowiązywać rodziców do podjęcia działań mających poprawić zachowanie dziecka — poprzez udział w poradnictwie i programach wsparcia — lub prowadzić do nałożenia grzywny.
Jak podaje brytyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości, liczba takich nakazów spadła z ponad tysiąca w latach 2009/10 do zaledwie 33 w latach 2022/23.
Według "The Telegraph" wicepremier i minister sprawiedliwości David Lammy chce dać sądom możliwość skazywania rodziców na więzienie za niestosowanie się do nakazów. Rozważane jest też podniesienie maksymalnej grzywny, która obecnie wynosi 1 000 funtów.
"Zbyt wielu młodych ludzi jest wciąganych w przestępczość, co ma katastrofalne skutki dla ofiar, społeczności i ich przyszłości" – stwierdził Lammy.
Reforma przewiduje także pilotaż nowych sądów ds. interwencji wobec młodzieży. Mają one łączyć pracę sędziów i służb wsparcia, oferując młodym przestępcom pomoc edukacyjną i zdrowotną.
Rząd zapowiedział również inwestycję przekraczającą 15 mln funtów rocznie w program wsparcia dla 12 tys. dzieci zagrożonych wejściem do systemu sprawiedliwości wobec nieletnich.
Konserwatyści skrytykowali propozycje, twierdząc, że Partia Pracy "nie ma w swoim DNA twardego podejścia do przestępczości".