TfL ostrzega pasażerów metra. Liczba incydentów na torach gwałtownie rośnie
Transport for London (TfL) wydał ponowne ostrzeżenie związane z bezpieczeństwem w związku z gwałtownym wzrostem liczby zgłoszeń dotyczących przedmiotów, które spadły na tory w całej sieci metra.
Między 2022 a 2025 rokiem liczba zgłoszonych incydentów wzrosła z 209 do 438 — co oznacza ogólny wzrost o około 110 procent. Największy skok nastąpił w 2025 roku, gdy liczba zgłoszeń wzrosła o 166 przypadków — z 272 do 438, czyli o około 61 procent.
TfL ostrzega, że każda osoba schodząca na tory w celu odzyskania swoich rzeczy naraża się na poważne niebezpieczeństwo i może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Wchodzenie na tory jest przestępstwem i może skutkować wpisem do rejestru karnego oraz grzywną do 3 tys. funtów.
Władze transportowe podkreśliły, że zelektryfikowane szyny używane w sieci mogą spowodować poważne obrażenia lub śmierć u osób próbujących samodzielnie odzyskać przedmioty.
Choć większość pasażerów już teraz prosi o pomoc pracowników, TfL zapowiedział zwiększenie liczby plakatów informacyjnych w całej sieci, aby przypominać o zagrożeniach i zachęcać do zgłaszania takich sytuacji obsłudze.
Pasażerowie, którzy zgubią jakiś przedmiot, proszeni są o poinformowanie pracownika stacji. Obsługa może użyć specjalistycznego urządzenia do odzyskiwania przedmiotów z torów, bez konieczności wchodzenia na nie.
W niektórych przypadkach pracownicy muszą wejść na tory, aby odzyskać przedmiot, choć czasem musi to poczekać do zakończenia kursowania pociągów.
Pasażerom zaleca się, aby zawsze stali za żółtą linią, pilnowali swoich rzeczy i unikali pośpiechu, co ma pomóc w zapobieganiu incydentom.