Premier Starmer powołuje nowego ministra zdrowia i wciąż nie zamierza ustępować
Brytyjski premier Keir Starmer, reagując na rezygnację ministra zdrowia Wesa Streetinga, napisał, że jest mu przykro z powodu jego odejścia.
"Bardzo mi przykro, że zrezygnowałeś ze stanowiska w rządzie. Współpracowaliśmy przez wiele lat i chciałbym ci podziękować za twój ogromny wkład w powrót naszej partii do rządu oraz za wszystko, co osiągnąłeś jako minister zdrowia" - napisał Starmer do Streetinga, wskazując na poprawę sytuacji w publicznej służbie zdrowia, co przejawia się m.in. skróceniem czasu oczekiwania na wizytę.
Wcześniej w czwartek Streeting złożył rezygnację z rządu, motywując to utratą zaufania do Starmera. Zarzucił też premierowi, że brak mu wizji i zrzuca winę na innych.
W trybie pilnym, w ramach nagłej rekonstrukcji rządu, na stanowisko ministra zdrowia (Secretary of State for Health and Social Care) premier mianował Jamesa Murraya.
Murray od 2019 roku jest posłem z okręgu Ealing North. Przed wejściem do parlamentu przez trzy lata (2016–2019) pełnił funkcję zastępcy burmistrza Londynu, Sadiqa Khana.
Przed objęciem resortu zdrowia, od września 2025 roku, zajmował kluczowe stanowisko w ministerstwie finansów jako Główny Sekretarz Skarbu (Chief Secretary to the Treasury). Jego dawne obowiązki w resorcie finansów przejęła Lucy Rigby.
Tymczasem premier Starmer powtarza, że nie zamierza rezygnować, wyjaśniając, że kolejna w ostatnich latach zmiana premiera tylko pogłębiałaby chaos polityczny, i to samo zasugerował w liście do Streetinga.
"Musimy zrealizować wszystkie obietnice, które złożyliśmy krajowi, w tym obietnicę zamknięcia rozdziału chaosu, który został zdecydowanie odrzucony przez Brytyjczyków podczas ostatnich wyborów parlamentarnych" - napisał.