Już nie 1 mln, ani nawet 900 tys. Ilu Polaków mieszka obecnie w UK?
Polacy utracili pozycję lidera wśród mniejszości narodowych w UK. Pod względem kraju urodzenia wyprzedzili nas obywatele Indii, a w grupie imigrantów z UE - obywatele Rumunii.
Jest to gwałtowny spadek w porównaniu z rekordowym przełomem lat 2016/2017, gdy w Wielkiej Brytanii mieszkało ponad milion Polaków.
Ostatni oficjalny raport migracyjny ONS (Long-term international migration) wskazuje jednoznacznie, że Polacy masowo opuszczają Wyspy Brytyjskie.
Statystyki za pełny rok rozliczeniowy przynoszą następujące liczby:
- emigracja z UK - Wielką Brytanię w roku kończącym się w czerwcu 2025 opuściło około 25 000 obywateli Polski. To najwyższy wynik odpływu od 2022 roku i roczny wzrost fali powrotów o 8,7%. Polacy stali się drugą najszybciej wyjeżdżającą grupą z UE (zaraz po Rumunach).
- imigracja do UK: w tym samym okresie do Wielkiej Brytanii przybyło jedynie około 7 000 Polaków.
Bilans wynosi minus 18 000 osób w zaledwie rok. Oznacza to, że z UK wyjeżdża obecnie ponad trzykrotnie więcej Polaków, niż decyduje się tam osiedlić.
(Fot. A. Chodakowska/Londynek.net)
Trend powrotów Polaków do ojczystego kraju stał się zauważalny nawet dla brytyjskiej prasy. W grudniu 2025 roku na łamach "Daily Mail" ukazał się szeroko komentowany reportaż Davida Jonesa pt. "The great Polish exodus" (Wielki exodus Polaków).
"Przez lata Brytyjczycy przywykli do widoku ciężko pracujących polskich budowlańców, hydraulików i ekspedientek, którzy budowali tutaj swoje życie. Dziś krajobraz ten ulega drastycznej zmianie. Polacy pakują walizki i wracają do ojczyzny. Dlaczego? Ponieważ dzisiejsza Polska oferuje im to, co Wielka Brytania bezpowrotnie utraciła: dynamicznie rozwijającą się gospodarkę, poczucie bezpieczeństwa na ulicach, nowoczesną infrastrukturę oraz znacznie niższe i bardziej przejrzyste podatki. Dla wielu z nich powrót do Gdańska, Warszawy czy Wrocławia nie jest już kompromisem – to ogromny awans społeczny i finansowy" - wskazał autor artykułu.
Jones dodał, że kiedyś magnesem były zarobki w funtach, a dziś "kryzys kosztów życia w UK, galopujące ceny wynajmu nieruchomości oraz wysokie podatki sprawiają, że przeciętnej polskiej rodzinie po prostu nie opłaca się tu mieszkać".
Spadek liczby Polaków jest najbardziej odczuwalny w dużych ośrodkach przemysłowych, miastach satelickich wokół Londynu (tzw. commuter belt) oraz w niektórych dzielnicach samej stolicy. To właśnie tam w latach 2004–2017 powstały największe skupiska Polonii.
W Londynie spadek liczby polskich mieszkańców i widoczności polskiego biznesu (sklepy, punkty usługowe) dotyka przede wszystkim Ealing (uznawany przez lata za stolicę brytyjskiej Polonii), Hounslow, Brent oraz Haringey.
Czytaj więcej:
UK: Coraz więcej Polaków z settled status lub brytyjskim obywatelstwem
Zagraniczni przestępcy kosztują Wielką Brytanię 630 mln funtów. Polacy w pierwszej trójce
UK: Prawie 1,5 mln imigrantów ubiegało się w zeszłym roku o zasiłek Universal Credit





























