Menu

Liga hiszpańska: Rozłam w szatni Realu. Napięcie sięga zenitu tuż przed El Clasico

Liga hiszpańska: Rozłam w szatni Realu. Napięcie sięga zenitu tuż przed El Clasico
Atmosfera w drużynie Realu Madryt jest dość napięta... (Fot. Getty Images)
Napięcie w szatni Realu Madryt sięga zenitu na dwa dni przed ligowym El Clasico z Barceloną – komentują hiszpańskie media. Po bójce między Federico Valverde a Aurelienem Tchouamenim pierwszy z nich wylądował w szpitalu, a klub wszczął wobec piłkarzy postępowanie dyscyplinarne.

To był ciężki sezon dla Realu Madryt, który drugi rok z rzędu nie sięgnie po żadne trofeum. W dodatku na zakończenie ligowych zmagań i zaraz przed meczem z Barceloną atmosfera w szatni "Los Blancos" jest katastrofalna.

W Hiszpanii to główny sportowy temat ostatnich tygodni. Dziennik "Marca" ocenia, że pęknięcia w zespole pojawiły się kilka miesięcy temu, kiedy kilku zawodników zaczęło otwarcie krytykować trenera Xabiego Alonso. Bask ostatecznie stracił posadę, ale jego następcy Alvaro Arbeloi nie udało się ustabilizować ani gry "Królewskich", ani atmosfery w szatni.

Punkt kulminacyjny miał miejsce w czwartek, kiedy między Valverde a Tchouamenim miało dojść do bójki, w wyniku której kapitan Realu trafił to szpitala z raną głowy. Klub poinformował w oświadczeniu, że Urugwajczyk będzie pauzował do dwóch tygodni, więc przegapi El Clasico.

Napięcie między między Federico Valverde (po prawej) a Aurélienem Tchouaménim (po lewej) narastało od środy, kiedy doszło do pierwszej ostrej wymiany zdań po faulu w trakcie gierki treningowej. W czwartek sytuacja eskalowała w szatni – według doniesień mediów, Valverde oskarżył Francuza o "wyciek" informacji o ich kłótni do prasy, co doprowadziło do fizycznej konfrontacji. (Fot. Getty Images)

Sam Valverde zaprzeczył w długim oświadczeniu na Instagramie, że doszło do bójki, a rana na głowie została spowodowana "przypadkowym uderzeniem o stół".

"Przepraszam z całego serca, bo ta sytuacja, to, przez co teraz przechodzimy, bardzo mnie boli" – napisał kapitan "Los Blancos". "Mój kolega ani razu mnie nie uderzył, a ja też tego nie zrobiłem, choć rozumiem, że wam łatwiej jest uwierzyć, że się pobiliśmy albo że to było celowe, ale tak nie było" – dodał Valverde.

Klub poważnie potraktował zajście między Urugwajczykiem a Francuzem, wszczynając postępowanie dyscyplinarne wobec piłkarzy i przygotowując dla nich surową karę finansową.

"Bójka między Tchouamenim a Valverde ma głębokie podłoże, jeśli przeanalizować wszystko, co działo się w tym sezonie w szatni Realu Madryt, która obecnie jest bardziej podzielona niż kiedykolwiek" – skomentował w piątek dziennik "Marca".

Konflikt między Antonio Ruedigerem (po prawej) a Alvaro Carrerasem (po lewej)  to kolejny element głębokiego kryzysu w szatni Realu Madryt, który wyszedł na jaw w maju 2026 roku. Według doniesień hiszpańskich mediów, Ruediger miał spoliczkować młodszego kolegę podczas kłótni dotyczącej zaangażowania w trening. (Fot. Getty Images)

Wcześniej media informowały również o konflikcie pomiędzy obrońcami Antonio Ruedigerem a Alvaro Carrerasem.

Wszystko to dzieje się w momencie poszukiwania nowego trenera. W trakcie prowadzenia zespołu przez Arbeloę "Los Blancos" odpadli z Pucharu Króla, Ligi Mistrzów i ostatecznie pogrzebali nadzieję na mistrzostwo Hiszpanii, dlatego nikt nie oczekuje, że były obrońca Realu zostanie na ławce trenerskiej na następny sezon.

Według prasy, największe szanse przejęcia po nim drużyny ma Portugalczyk Jose Mourinho, obecny szkoleniowiec Benfiki Lizbona, który prowadził Real w latach 2010-2013.

W niedzielę "Królewscy" rozegrają ligowy mecz przeciwko Barcelonie, której wystarczy remis, aby zdobyć mistrzostwo Hiszpanii. Kibice Realu już kilka kolejek temu pogodzili się, że ich drużyna nie ma szans na dogonienie "Blaugrany", jednak El Clasico zawsze ma swoją własną stawkę, której nie można zlekceważyć.

Powrót José Mourinho na stanowisko trenera Realu Madryt stał się tematem numer jeden w świecie sportu, a szanse na jego zatrudnienie ocenia się obecnie na 90%. Według czołowych dziennikarzy (m.in. José Félixa Díaza), "wszystkie drogi prowadzą do niego". (Fot. Getty Images)

Prasa katalońska uważnie obserwuje problemy, z jakimi zmaga się główny rywal Barcelony, w której grają Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.

"Real Madryt od miesięcy pogrąża się w ciągłym chaosie, ale w ostatnich dniach sytuacja wymyka się spod kontroli" – skomentował w piątek kataloński dziennik "Mundo Deportivo".

Czytaj więcej:

Liga hiszpańska: Gol Lewandowskiego, Barcelona może zostać dzisiaj mistrzem

Mbappe krytykowany za wczasy na Sardynii przed El Clasico

    Kurs NBP z dnia 08.05.2026
    GBP 4.8934 złEUR 4.2286 złUSD 3.5921 złCHF 4.6199 zł

    Sport