Menu

Londyn: Kolejne podpalenie byłej synagogi. Premier rozmawia o walce z antysemityzmem

Londyn: Kolejne podpalenie byłej synagogi. Premier rozmawia o walce z antysemityzmem
Dzisiaj wczesnym rankiem doszło do próby podpalenia budynku dawnej synagogi East London Central Synagogue przy Nelson Street w dzielnicy Whitechapel. (Fot. JUSTIN TALLIS / AFP via Getty Images)
Funkcjonariusze z wydziału antyterrorystycznego prowadzą dochodzenie w sprawie podpalenia dawnej synagogi we wschodnim Londynie - oświadczyła dzisiaj londyńska policja metropolitalna. Tymczasem na Downing Street trwa zwołane przez brytyjskiego premiera Keira Starmera spotkanie na temat walki z antysemityzmem.

Policja przekazała, że zgłoszenie o pożarze na terenie dawnej synagogi w dzielnicy Tower Hamlets otrzymała krótko po godz. 5:00 rano. Ogień spowodował niewielkie uszkodzenia bramy, ale nikt nie odniósł obrażeń.

Policja nie zatrzymała na razie nikogo w związku z tej sprawą, a pożar traktowany jest jako podpalenie.

Jest to kolejne tego typu zdarzenie wymierzone w społeczność żydowską w Londynie w ciągu minionych sześciu tygodni, choć do tej pory koncentrowały się one w północnej i północno-zachodniej części brytyjskiej stolicy. W większości przypadków były to podpalenia i próby podpalenia, ale w zeszłym tygodniu urodzony w Somalii nożownik zranił w londyńskiej dzielnicy Golders Green dwóch mężczyzn żydowskiego pochodzenia.

Pożar spowodował jedynie niewielkie uszkodzenia bramy i zamka. Dochodzenie prowadzi wyspecjalizowana jednostka Counter Terrorism Policing (CTP).
(Fot. JUSTIN TALLIS / AFP via Getty Images)

W związku z serią ataków wymierzonych w społeczność żydowską, we wtorek na Downing Street odbywa się zwołane przez Starmera spotkanie poświęcone walce z antysemityzmem, w którym biorą udział politycy, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, biznesu, edukacji i kultury.

Podczas spotkania Starmer zasugerował w bardziej otwarty niż do tej pory sposób, że za falą ataków może stać Iran i mogą one mieć związek z wojną na Bliskim Wschodzie.

"Bezpieczeństwo jest sprawą zasadniczą, ale to nie wystarczy. Musimy również zająć się siłami, które wywołują tę nienawiść, dlatego też stawiamy im czoła bezpośrednio. Jednym z kierunków śledztwa jest ustalenie, czy za niektórymi z tych incydentów nie stoi obce państwo. Oczywiście badamy wszystkie możliwości i jasno stwierdzamy, że jeśli tak się okaże, działania te pociągną za sobą konsekwencje. Nasze przesłanie do Iranu, a także do każdego innego kraju, który mógłby próbować podsycać przemoc, nienawiść lub podziały w społeczeństwie, jest takie, że nie będzie to tolerowane" - oświadczył brytyjski premier. 

Czytaj więcej:

Anglia: Kolejne zatrzymanie w związku z atakami na obiekty społeczności żydowskiej

Londyn: Atak nożownika uznano za akt terroru. Rząd zapowiada ochronę mniejszości żydowskiej

UK: Po ataku w Londynie poziom zagrożenia terrorystycznego podniesiono na "poważne"

Londyn: Aresztowano dwie osoby w związku z podpaleniem ściany pamięci w Golders Green

    Kurs NBP z dnia 05.05.2026
    GBP 4.9229 złEUR 4.2544 złUSD 3.6303 złCHF 4.6395 zł

    Sport