Menu

Puste biura to mit? Pracownicy wrócili, ale potrzeba zmian, by ich zatrzymać

Puste biura to mit? Pracownicy wrócili, ale potrzeba zmian, by ich zatrzymać
Przyszłość rynku pracy zależy m.in. od jakości przestrzeni biurowej. (Fot. Michal Kondeja/Brain Embassy)
Wbrew popularnej narracji o pustych biurach, pracownicy wcale się z nimi nie pożegnali, wynika z najnowszego Raportu Coworking 2026, opublikowanego w kwietniu przez Brain Embassy. Według autorów opracowania, niemal 8 na 10 badanych nadal pracuje z biura pięć dni w tygodniu. Wcale to jednak nie oznacza, że każde biuro spełnia dziś swoją rolę.

Najważniejsze wnioski z Raportu wskazują, że biuro nadal pozostaje ważnym miejscem pracy, ale jego rola w ostatnich latach wyraźnie się zmienia:

  • kreatywność w grupie: 72 proc. badanych wskazuje wymianę pomysłów jako największą wartość pracy z biura;
  • efekt wspólnoty: 69 proc. deklaruje, że obecność innych wpływa pozytywnie na tempo działania, a 63% ceni poczucie przynależności;
  • pułapka "odsiadywania": mimo wysokiej obecności w biurach, aż 31 proc. pracowników przyznaje, że zdarza im się spędzać czas w pracy fizycznie, ale bez realnej produktywności.

Biuro przestało być oczywistym benefitem samym w sobie. Dziś musi ono oferować coś więcej niż miejsce do wykonywania zawodowych obowiązków. Powinno tworzyć optymalne warunki do współpracy, wspierać koncentrację, dawać energię do działania i odpowiadać na realne potrzeby pracowników.

Jak wskazuje Brain Embassy, pytanie o przyszłość pracy coraz rzadziej dotyczy samej obecności w biurze, a coraz częściej jakości doświadczenia, jakie to biuro zapewnia.

"Powrót do biura nie może dziś oznaczać powrotu do dawnych schematów. Pracownicy nadal chcą pracować razem, wymieniać się pomysłami i czuć energię zespołu, ale oczekują przy tym przestrzeni, która realnie pomaga im działać. Dziś liczy się nie sam adres, a to, czy serce organizacji wspiera skupienie, współpracę, wellbeing. I właśnie dlatego nowoczesne biuro musi na obecność pracownika po prostu zasłużyć" - mówi Monika Kaczmarczyk, Managing Director w Brain Embassy.

Z badania wynika również, że jednym z istotnych wyzwań pozostaje jakość codziennego doświadczenia pracy i zapewnienie przestrzeni do skupienia i regeneracji. Strefy ciszy są dostępne jedynie dla 6 proc. badanych, choć oczekuje ich 30 proc. respondentów.

Strefy relaksu ma tylko 6 proc. biur, podczas gdy korzystać z nich chciałoby 4 na 10 pytanych. Regulowane biurka są obecne w 16 proc. miejsc pracy, podczas gdy 1/4 badanych uważa je za element biura idealnego.

Poza funkcjonalnością i wyposażeniem liczy się również logistyka i dostępność miejsc pracy. Niemal 60 proc. badanych jako największy atut pracy zdalnej wskazuje brak konieczności dojazdu do biura i wynikającą z tego oszczędność czasu.

Pracodawcy, którym zależy na frekwencji muszą zatem przyjrzeć się całemu ekosystemowi codziennych doświadczeń pracownika - od dojazdu, przez funkcjonalność i ergonomię, po tworzenie przestrzeni sprzyjającej nawiązywaniu relacji i napędzającego do działania poczucia przynależności.

Opracowanie, którym Brain Embassy wpisuje się w rynkową potrzebę analizowania trendów "employee experience" i zachowań pracowniczych, porusza również tak ważne zagadnienia, jak neuroróżnorodność w miejscu pracy, psychologia biura, personalizacja środowiska pracy czy wpływ designu na wellbeing i efektywność.

Wspólny mianownik tych diagnoz jest jeden: nowoczesne biuro musi stać się przestrzenią, która rozumie różne potrzeby ludzi, a poprzez przemyślaną funkcjonalność i design wspiera produktywność i optymalizuje czas ich pracy.

Pełna wersja raportu dostępna tutaj.

Czytaj więcej:

Raport o rynku pracy: W 2026 r. wygrają najszybciej uczący się i elastyczni

W Polsce rośnie liczba pracujących emerytów

    Kurs NBP z dnia 29.05.2026
    GBP 4.8866 złEUR 4.2355 złUSD 3.6463 złCHF 4.6224 zł

    Sport