Uwaga na "super promocje" kosmetyków! Oszuści polują na klientów zainteresowanych przedświątecznymi zakupami. (Fot. Getty Images)

Eksperci ostrzegają: Przed świętami rośnie liczba oszustw związanych z branżą kosmetyczną

Brytyjczycy zgłosili w tym roku straty sięgające prawie 50 000 funtów z powodu oszustw związanych z branżą beauty. Jak czytamy na portalu Independent.co.uk, od stycznia bank Santander UK odnotował kradzież 49 846,32 funtów przez oszustów oferujących zabiegi kosmetyczne, przy średniej stracie wynoszącej 227 funtów.

Oszustwa obejmują sprzedaż podrabianych perfum i kosmetyków, a także zabiegi z użyciem botoksu, wypełniaczy do ust i kolagenu oraz inne zabiegi estetyczne. Około dwie trzecie (68 proc.) przypadków dotyczyło kobiet.

Bank ostrzega, że przestępcy coraz częściej korzystają z mediów społecznościowych i prywatnych komunikatorów, aby zwabić ofiary "okazjami" oraz treściami w stylu influencerskim, obiecującymi tanie zabiegi estetyczne.

"Eleganckie profile w mediach społecznościowych i fałszywe recenzje mogą wydawać się wiarygodne, ale jeśli oferta wygląda zbyt dobrze, aby była prawdziwa, prawdopodobnie tak jest" - ostrzega Michelle Pilsworth, szefowa działu zwalczania oszustw w Santander UK.

Oszustwo zwykle zaczyna się od fałszywej reklamy w mediach społecznościowych promującej mocno przecenione zabiegi lub kosmetyki.

Gdy użytkownik wyrazi zainteresowanie, sprzedawca często przenosi rozmowę na komunikator, aby ustalić płatność przelewem bankowym lub linkiem płatniczym. Następnie produkt nigdy nie dociera do odbiorcy lub okazuje się fałszywy, a ofiary pozostają z niczym, poza rozczarowaniem.

Wraz ze zbliżającym się okresem świątecznym Santander apeluje do konsumentów o szczególną czujność. Oszuści wiedzą, że kupujący będą szukać nowych okazji i tanich prezentów przed Bożym Narodzeniem — i wykorzystają to.

"Podrabiane kosmetyki i produkty do pielęgnacji osobistej mogą wyglądać jak marki, które kochamy, ale na opakowaniu podobieństwa się kończą. Można kupić produkt, który nie zadziała tak, jak oczekujemy, lub — co gorsza — może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia" - podkreśla dr Emma Meredith, dyrektor generalna Cosmetic Toiletry & Perfumery Association.

Oprócz podróbek rośnie też liczba internetowych oszustw polegających na sprzedaży produktów, które w ogóle nie istnieją. 

Stowarzyszenie Cosmetic Toiletry & Perfumery Association twierdzi, że następujące czynniki powinny wzbudzić czujność:

  • jeśli produkt jest oferowany w bardzo niskiej cenie, może być niesprawdzoną i niebezpieczną podróbką, niewartą ryzyka dla zdrowia;
  • należy uważać na reklamy promujące "błyskawiczne wyprzedaże" mocno przecenionych produktów;
  • fałszywe konta sprzedające podróbki mogą zawierać nazwę oryginalnej marki, w razie wątpliwości należy odwiedzić stronę internetową marki i odnaleźć link do jej oficjalnego profilu w mediach społecznościowych;
  • należy zachować ostrożność wobec osób, które poświęcają dużo czasu na publikowanie postów dotyczących produktów na sprzedaż w mediach społecznościowych, ale nie angażują się w interakcje z innymi członkami społeczności lub robią to w niewielkim stopniu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9646
+0.0412
EUR
4.2842
+0.0149
USD
3.7554
+0.0272
CHF
4.6371
+0.0226
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu