"Bohater z pociągu" wyszedł już ze szpitala
Zitouni znajdował się w pociągu London North Eastern Railway (LNER) z Doncaster do Londynu, gdy doszło do ataku. Mężczyzna pracuje w firmie od ponad 20 lat i jest odpowiedzialny za obsługę klienta, co w dużej mierze polega na zapewnianiu cateringu na pokładzie pociągu.
W sobotnim komunikacie British Transport Police poinformowała, że "bohater z pociągu" może teraz kontynuować rekonwalescencję w domu.
"Samir Zitouni był w stanie krytycznym z powodu licznych obrażeń. Dzięki wysiłkom personelu medycznego NHS udało mu się dziś opuścić szpital" – poinformowała policja.
"Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za ogromne wsparcie ze strony społeczeństwa i wszystkie miłe słowa o odważnej postawie Sama podczas ataku. Chociaż bardzo się cieszymy, że wrócił do domu, wciąż czeka go długa rekonwalescencja i chcielibyśmy, zapewnić mu prywatność i opiekę" - oświadczyła rodzina.
Zitouni był jednym z 11 pacjentów leczonych w szpitalu z powodu obrażeń odniesionych podczas brutalnego ataku 1 listopada.
W związku z tym incydentem sprawca - 32-letni Anthony Williams - został tymczasowo aresztowany w Sądzie Rejonowym w Peterborough pod zarzutem usiłowania zabójstwa 10 osób. Ma się stawić w Sądzie Koronnym w Cambridge 1 grudnia.