Policjant chce przejechać rowerem ponad 2 tys. km z Paryża do Warszawy promując krwiodawstwo
"Uważam, że można pokonać dwa tysiące kilometrów rowerem, jadąc trybem non stop. Tego jeszcze co prawda nikt nie dokonał, ale jestem dobrej myśli" - oświadczył Nowacki, podkreślając, że do nowego, ekstremalnego wyzwania, przygotowywał się od początku tego roku.
"Mam już pewne doświadczenie w przejazdach rowerem na długich dystansach. Wiem też, że tym razem będzie o wiele trudniej, że trzeba będzie bardziej walczyć ze zmęczeniem, ze snem, ale wiem również, że trzeba słuchać swego organizmu, odpowiednio reagować i nie poddawać się chwilom słabości" - stwierdził Nowacki.
Podkreślił, że jego charytatywny rajd na trasie ponad 2 tys. km odbywał się będzie pod hasłem "Razem dla krwiodawstwa" - start planowany jest pod Wieżą Eiffla w Paryżu na 31 sierpnia, natomiast na 5 września przyjazd na metę, czyli do obchodzącego 20-lecie Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa MSWiA w Warszawie.
"Promuję krwiodawstwo, bo ratuje ono nie tylko zdrowie, ale i życie" - dodał Nowacki.
ð´ Sebastian Nowacki Ekstremalny Rowerzysta to nasz płocki ð¦¸♂️ Kolejna charytatywna akcja w słusznym celu! ð⤵️https://t.co/ObrvCFWJ2t
— Panorama Płock (@panoramaplock) August 28, 2024
Przyznał jednocześnie, że trwają właśnie ostatnie przygotowania do samego rajdu i do finału, w którym chciałby, aby wzięło udział jak najwięcej osób, zwłaszcza oddających krew i ich rodzin, w tym dzieci, a na wszystkich będą czekały niespodzianki, w tym drobne upominki.
"Na rajd wraz z towarzyszącą mi ekipą techniczną zabieramy dwa rowery szosowe. Jeden to ten, którym wystartuję w trasę. Drugi jest zapasowy. Oba są po przeglądach serwisowych. Będę miał też ze sobą GPS, tak więc od startu do mety będzie można śledzić w internecie całą trasę i mój przejazd, sprawdzając na bieżąco, gdzie aktualnie jestem i z jaką prędkości jadę" - zaznaczył Nowacki.
Dodał, że już od dłuższego czasu dostaje informacje od osób, które zapowiadają, że na trasie przejazdu będą chciały do niego dołączyć. "To bardzo miłe i z doświadczenia wiem, jak bardzo pomaga, przede wszystkim wtedy, gdy przychodzi kryzys i zaczyna brakować sił. I tym razem zachęcam wszystkich chętnych do dołączenia do mnie gdzieś po drodze" - zaznaczył.
30-letni Sebastian Nowacki jest policjantem od ponad 10 lat. Pracuje w Komendzie Głównej Policji w Warszawie, a wcześniej pełnił służbę w Komendzie Miejskiej Policji w Płocku. Od kilku lat podejmuje się samotnych przejazdów rowerowych na długich dystansach, także w trybie non stop i z charytatywnym przesłaniem.
Przygotowywania do liczącego ponad 2 tys. km rajdu z Paryża do Warszawy Nowacki rozpoczął jeszcze w lutym, gdy przez cały ten miesiąc przejechał ponad 2 tys. 900 km, każdego dnia pokonując dystans około 100 km.
Z kolei w kwietniu wyruszył sprzed Komendy Głównej Policji w Warszawie, aby dotrzeć do Berlina pod Bramę Brandenburską - w Polsce trasa przebiegała przez Płock, Tczew, Gdańsk i Hel, a następnie z powrotem do Władysławowa i dalej wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego do Szczecina. Rajd był wsparciem zbiórki na leczenie 19-letniej Laury, studentki z Płocka, która kilka miesięcy temu, jako strażaczka ochotniczka, doznała poważnego urazu twarzoczaszki.
We wrześniu 2021 r. Nowacki zorganizował charytatywny rajd na trasie 1 tys. km z Radomia na Hel i dalej do Szczecina, trybem non-stop rowerem szosowym dla 19-letniej Aleksandry, chorej na nowotwór. Udało mu się pokonać dystans 470 km. Po wypadku, do którego doszło między Bydgoszczą a Grudziądzem z winy kierowcy ciężarówki, musiał jednak przerwać rajd. Trafił do szpitala. Potem okazało się, że konieczna jest operacja.
W kwietniu 2023 r. Nowacki pokonał samotnie rowerem, jadąc bez przerw przez Francję i Niemcy trasę ze Strasburga do Berlina, liczącą 804 km. Następnie w czerwcu 2023 r. przejechał także w trybie non stop 1 462 km z Brukseli do Warszawy.
Jego akcję "IPA Blood Race for Life" poza Państwowym Instytutem Medycznym MSWiA wsparły też Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa MSWiA w Warszawie wraz z Regionalnymi Centrami Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, Fundacja przy Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA, a także Federacja Klubów Honorowych Dawców Krwi Służb Mundurowych RP oraz IPA Berlin Ost.
Natomiast w grudniu 2023 r., jadąc tym razem rowerem miejskim, Nowacki pokonał dystans ponad 703 km z Zakopanego do Płocka. Rajd wspierał zbiórkę pieniędzy na leczenie 6-letniego Tymoteusza z Płocka, chorego na nowotwór złośliwy.
W jego trakcie pobity został rekord, gdyż był to największy dystans pokonany rowerem miejskim w 72 godziny, co potwierdziło w marcu Biuro Rekordów, serwis poświęcony Rekordom Polski i Rekordom Guinnessa. Wcześniej, w październiku 2023 r., w tym samym charytatywnym celu, przejechał rowerem miejskim 506 km z Warszawy na Hel.