Mieszkańcy UK muszą wziąć pod uwagę, że "sytuacja pogorszy się, zanim się poprawi"... (Fot. Getty Images)

Mieszkańcy UK z "ponurymi" perspektywami poprawy standardów życia

Fundacja Resolution ostrzegła przed "słabymi" perspektywami poprawy standardów życia dla gospodarstw domowych o średnich dochodach, a "jeszcze gorszymi" dla biedniejszych rodzin - donosi portal Standard.co.uk.

Ośrodek analityczny Resolution Foundation w opublikowanym dzisiaj raporcie ostrzega, że sytuacja biedniejszych rodzin może się jeszcze pogorszyć, jeśli ministrowie będą naciskać na cięcia świadczeń ustalone jeszcze przez poprzedni rząd konserwatystów.

Według ekonomisty Alexa Clegga, prognozy Banku Anglii i Biura ds. Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) wykazały, że większość wzrostu dochodów przed 2030 rokiem jest spodziewana w tym roku.

Podczas gdy perspektywy dla gospodarstw domowych o średnich dochodach są słabe, to jeszcze gorsze są dla ubogich gospodarstw, gdzie sytuacja 400 000 dzieci jest zagrożona spadkiem poniżej granicy ubóstwa.

Oczekuje się, że w latach 2024/25 dochody wzrosną o 3%, ale roczny wzrost mediany dochodów dla gospodarstw domowych zamieszkiwanych przez osoby w wieku produkcyjnym ma spaść do 0,4% w przedziale czasowym między 2024/25 a 2029/30.

Resolution Foundation zauważa jednak, że prognozy Living Standards Outlook 2024 "są ponure, ale nie są niepodważalne, a raport przedstawia trzy prawdopodobne scenariusze, w których perspektywy dochodów i ubóstwa mogą ulec znacznej poprawie".

Ośrodek sugeruje, że zniesienie limitu dwójki dzieci w przypadku otrzymywania Universal Credit oraz podniesienie lokalnego dodatku mieszkaniowego mogłoby "wyciągnąć z ubóstwa z dnia na dzień" nawet 600 tys. dzieci. Według think tanku, posunięcie to kosztowałoby budżet państwa 3,5 miliarda funtów w 2025/26 r.

Kolejna propozycja to podniesienie świadczeń dla osób w wieku produkcyjnym zgodnie z płacami, a nie cenami, co kosztowałoby około 9 miliardów funtów rocznie do końca tej kadencji parlamentu.

Premier Keir Starmer ostrzegł ostatnio, że "sytuacja pogorszy się, zanim się poprawi".

"Powiedziałem przed wyborami i powtórzę to dziś bardzo wyraźnie, że wzrost – i szczerze mówiąc, mam na myśli tworzenie bogactwa – jest priorytetem numer jeden tego rządu Partii Pracy" - zaznaczył szef rządu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0620
-0.0107
EUR
4.3257
-0.0041
USD
3.8000
+0.0054
CHF
4.6538
-0.0034
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu