W Parlamencie Europejskim może powstać trzecia frakcja na prawicy z udziałem Konfederacji

23 maja prawicowa grupa Tożsamość i Demokracja (ID), skupiająca m.in. francuskie Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, podjęła decyzję o wykluczeniu ze swoich szeregów dziewięciu europosłów skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD). W ten sposób ID chciała się odciąć od komentarza niemieckiego europosła Kraha relatywizującego odpowiedzialność żołnierzy SS za zbrodnie hitlerowskie.
Europejska strona portalu Politico napisała wczoraj, że według czterech ich anonimowych rozmówców Krah próbuje utworzyć nową frakcję w PE.

Byłaby to trzecia prawicowa formacja w izbie, bo obok ID na prawicy znajduje się grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Do tej ostatniej należy m.in. Prawo i Sprawiedliwość, hiszpańska partia Vox oraz partia Bracia Włosi premierki Giorgii Meloni.
Jeden z rozmówców Poltico określił potencjalną nową frakcję jako "grupę wariatów", bo byłaby ona prorosyjska, antytransatlantycka, antymigracyjna i antyunijna. W jej skład miałaby wejść m.in. polska Konfederacja, która bierze udział w rozmowach z Krahem.
Politico przypomina, że każda grupa w PE, niezależnie od jej wielkości, ma zagwarantowany czas na wystąpienia i piieniądze. "Jeśli ta jeszcze nienazwana grupa nabierze kształtu, najbardziej zagorzałym krytykom bloku da to megafon w parlamencie Unii" - komentuje portal.
Do utworzenia grupy w PE potrzebne jest 23 europosłów z siedmiu krajów UE; ich zgromadzenie może się Krahowi nie udać.
Czytaj więcej:
Zjednoczenie Polskie w Wielkiej Brytanii zachęca Polaków w UK do głosowania w wyborach europejskich
Wybory do PE: W Irlandii imigracja po raz pierwszy dominującym tematem w kampanii
"Słodko gorzki moment": Co obywatele UE w Wielkiej Brytanii myślą o wyborach europejskich