Turniej ATP w Pekinie: Awans Hurkacza do drugiej rundy, Linette odpadła
Hurkacz, zajmujący 41. miejsce w światowym rankingu, przystępował do premierowego bezpośredniego pojedynku z Tienem (15. ATP) po bardzo udanym występie w Chengdu. Wrocławianin wygrał tam cztery mecze z rzędu i dotarł do finału turnieju ATP 250, w którym musiał uznać wyższość Hiszpana Alejandro Davidovicha Fokiny.
Dzisiejsze spotkanie w Pekinie Hurkacz rozpoczął znakomicie. Szybko objął prowadzenie 3:0, przegrywając w tym fragmencie zaledwie jedną piłkę. Tien z czasem poprawił jednak swoją grę i w siódmym gemie przełamał Polaka. Przy stanie 5:4 Hurkacz miał piłkę setową przy podaniu Amerykanina, ale nie zdołał jej wykorzystać. Tien wygrał następnie trzy kolejne gemy i zapisał pierwszą partię na swoją korzyść.
W drugim secie Polak ponownie jako pierwszy wypracował break-pointa i tym razem wykorzystał szansę przy stanie 4:2. Przełamanie okazało się kluczowe dla losów partii, którą Hurkacz wygrał 6:3, doprowadzając do remisu.
W decydującym secie obaj tenisiści długo pewnie utrzymywali swoje podania. Przełom nastąpił przy wyniku 4:4. Hurkacz wykorzystał drugiego break-pointa, a następnie przy własnym serwisie zakończył spotkanie, wykorzystując drugą piłkę meczową.
W drugiej rundzie rywalem Hurkacza będzie Francuz Arthur Gea, 58. zawodnik światowego rankingu.
Tien otrzymał w Pekinie specjalną dziką kartę po tym, jak z powodu błędu administracyjnego nie zdążył w terminie zgłosić się do turnieju. Organizatorzy zdecydowali się przyznać mu przepustkę, doceniając jego ubiegłoroczny występ, gdy niespodziewanie dotarł w stolicy Chin aż do finału.
Powodów do zadowolenia nie ma natomiast Magda Linette. 34-letnia poznanianka przegrała z wyżej notowaną Kateriną Siniakovą 4:6, 3:6 i po raz kolejny zakończyła turniej na pierwszej rundzie. Były to jej czwarte z rzędu zawody, w których nie zdołała przejść inauguracyjnego etapu. Wcześniej odpadała w Cincinnati, wielkoszlemowym US Open oraz w Seulu.
Dla Linette była to szósta konfrontacja z Siniakovą i trzecia porażka z rzędu z czeską zawodniczką, która przez lata odnosiła również znaczące sukcesy w grze podwójnej.
Wcześniej z turniejem w Pekinie pożegnała się Katarzyna Kawa, natomiast do drugiej rundy awansowała Magdalena Fręch. Rozstawione Iga Świątek (nr 8) i Maja Chwalińska (nr 17) rozpoczną rywalizację od drugiej rundy.
Wyniki meczów 1. rundy:
- Hubert Hurkacz (Polska) - Learner Tien (USA) 5:7, 6:3, 6:4.
- Katerina Siniakova (Czechy) - Magda Linette (Polska) 6:4, 6:3.