Pragnienie trofeów i rekordów jest u Lionela Messiego silniejsze niż u kogokolwiek innego - podkreślają światowe media po występie słynnego piłkarza w meczu z Algierią. (Fot. Getty Images)

MŚ 2026: Strzeleckie popisy Messiego, Mbappe i Haalanda

Lionel Messi strzelił trzy gole i przeszedł do historii, a Kylian Mbappe i Erling Haaland po dwa, prowadząc swoje drużyny narodowe do zwycięstw we wtorkowych meczach piłkarskich mistrzostw świata. Argentyna wygrała z Algierią 3:0, Francja z Senegalem 3:1, a Norwegia z Irakiem 4:1.

Spotkanie Argentyny z Algierią w grupie J, rozegrane w Kansas City, poprowadził Szymon Marciniak. Polski arbiter ponownie więc wziął udział w meczu z udziałem "Albicelestes", bowiem na poprzednim mundialu - w 2022 roku w Katarze - sędziował finał tego zespołu z Francją, wygrany w rzutach karnych przez drużynę z Ameryki Południowej.

Uwaga kibiców z całego piłkarskiego świata była skupiona na Lionelu Messi, a słynny piłkarz, który 24 czerwca skończy 39 lat, nie zawiódł. W swoim 200. występie w reprezentacji trafił do bramki w 17., 60. i 76. minucie.

Dzięki temu dogonił lidera klasyfikacji strzelców wszech czasów mistrzostw świata. Razem z pochodzącym z Polski Niemcem Miroslavem Klose mają po 16 goli.

Messi, choć osiągnął już wszystko, na stadionie w Kansas City dopisał kolejny rozdział historii futbolu swojego autorstwa. (Fot. Getty Images)

Messi tego dnia wyśrubował również do 27 własny rekord w liczbie meczów rozegranych na mundialach. Został też drugim po Portugalczyku Cristiano Ronaldo piłkarzem, który strzelił przynajmniej jednego gola w pięciu edycjach mistrzostw świata.

Łącznie Messi ma już 120 bramek w reprezentacji narodowej.

W innym meczu grupy J Austria wygrała w San Francisco z Jordanią 3:1. Jedną z bramek - w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry z rzutu karnego - zdobył 37-letni Marko Arnautovic, dla którego to 48. trafienie w kadrze narodowej.

Piłkarze 63. w rankingu FIFA Jordanii nigdy wcześniej nie grali na mundialu. Natomiast dla Austriaków to był powrót po 28 latach, ale na zwycięstwo w mistrzostwach świata czekali od 1990 roku.

Marko Arnautovic (w środku) to utytułowany, 37-letni austriacki piłkarz serbskiego pochodzenia, który gra na pozycji napastnika. Jest jedną z najważniejszych i najbardziej barwnych postaci w historii austriackiego futbolu. (Fot. Getty Images)

Messi zachwycił we wtorek sportowy świat, ale wcześniej tego dnia zaimponowali również dwaj inni świetni napastnicy - Mbappe i Haaland, których drużyny wygrały swoje mecze w grupie I.

Napastnik Realu Madryt poprowadził Francję do zwycięstwa nad Senegalem 3:1 w East Rutherford koło Nowego Jorku.

24 lata wcześniej Senegalczycy pokonali "Trójkolorowych" 1:0 w meczu otwarcia MŚ w Korei Południowej i Japonii, ale tym razem niespodzianki nie było.

Mbappe trafił do siatki w 66. (na 1:0) i 90+6. minucie po pięknym uderzeniu z dystansu, gdy ustalił wynik. Ponadto gole strzelili - Bradley Barcola dla Francji (82), a dla rywali – Ibrahim Mbaye (90+5).

Kylian Mbappé zaliczył absolutnie genialny, historyczny występ we wczorajszym meczu otwierającym udział Francji na Mistrzostwach Świata. Strzelił dwa gole, prowadząc Les Bleus do zwycięstwa 3:1 nad Senegalem na stadionie MetLife w New Jersey. (Fot. Getty Images)

Dwie zdobyte bramki pozwoliły 27-letniemu piłkarzowi Realu awansować z dorobkiem 14 trafień na trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów mistrzostw świata. Został też rekordzistą reprezentacji Francji - zdobył dla niej 58 bramek, o jedną więcej od Oliviera Giroud.

Natomiast dwa gole Haalanda pomogły Norwegii - wracającej na mundial po 28-letniej przerwie i mającej tutaj spore aspiracje - w zwycięstwie nad Irakiem 4:1 w Foxborough koło Bostonu.

Wysoki, potężnie zbudowany napastnik Manchesteru City pokonał bramkarza rywali w 29. i 43. minucie, a w doliczonym czasie gry miał asystę przy golu na 4:1 - samobójczym Aymena Husseina. Bramkę dla ekipy Stale Solbakkena zdobył też Leo Ostigard w 76. minucie (głową), a jedyną dla drużyny z Azji - Aymen Hussein w 39. (również głową).

Niespełna 26-letni Haaland ma imponujący dorobek w reprezentacji - 57 goli w... 51 występach.

Erling Haaland zagrał wczoraj fantastyczny mecz, strzelając dwa gole w wygranym przez Norwegię 4:1 pojedynku z Irakiem. Mecz ten odbył się na Arrowhead Stadium w Kansas City. (Fot. Getty Images)

W podstawowej jedenastce Iraku wystąpiło dwóch piłkarzy z polskiej ekstraklasy – boczny obrońca Hussein Ali z Pogoni Szczecin i pomocnik Amir Al Ammari z Cracovii.

Na środę miejscowego czasu zaplanowano cztery kolejne spotkania, w tym europejski szlagier grupy L Anglia - Chorwacja. W innym spotkaniu z tej puli Ghana zmierzy się z Panamą. W grupie K Portugalia zagra z Demokratyczną Republiką Konga, a debiutant Uzbekistan z Kolumbią.

W tegorocznych mistrzostwach świata po raz pierwszy bierze udział 48 zespołów. Odbędą się 104 mecze w 16 miastach: 11 w USA, trzech w Meksyku i dwóch w Kanadzie.

Do fazy pucharowej awansują po dwie czołowe drużyny z każdej z 12 grup oraz osiem najlepszych sklasyfikowanych na trzecich pozycjach. Finał zaplanowano na 19 lipca w East Rutherford koło Nowego Jorku.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9027
-0.0088
EUR
4.2396
-0.0066
USD
3.6542
-0.0047
CHF
4.6143
+0.0101
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu