Coraz więcej Brytyjczyków wyjeżdża z kraju z powodu rosnących kosztów życia
Raport wskazuje, że dwie trzecie mieszkańców UK, którzy przeprowadzili się do innego kraju, zrobiło to, aby zrekompensować skutki wysokich cen, natomiast co piąty wyjechał głównie po to, by oszczędzać pieniądze.
Wnioski opublikowane w corocznym raporcie Global Living Report przygotowanym przez holenderski bank internetowy Bunq pojawiają się w czasie, gdy koszty mieszkań, żywności i rachunków znacząco wzrosły. Wskaźnik cen detalicznych (Retail Prices Index) zwiększył się o ponad 40 proc. w porównaniu z okresem sprzed 2020 roku.
Badanie objęło ponad 7 tys. osób w ośmiu krajach. Wykazało ono, że ponad połowa (51 proc.) Brytyjczyków przeprowadziła się za granicę w poszukiwaniu nowych doświadczeń kulturowych. Jednocześnie 68 proc. respondentów wskazało, że główną motywacją były lepsze perspektywy finansowe.
Raport pokazuje również, że wykwalifikowani pracownicy z sektorów takich jak zdrowie, technologia i szkolnictwo wyższe decydowali się na emigrację ze względu na niższe podatki, wyższe zarobki, lepsze warunki pracy oraz niższe koszty życia w takich krajach jak Australia, Kanada czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Badanie pokazuje też, że część emigrantów doświadcza poprawy jakości życia i równowagi między pracą a życiem prywatnym, choć proces adaptacji bywa długotrwały.
Według brytyjskiego Urzędu Statystyk Narodowych (ONS) długoterminowa migracja netto wzrosła z 420 tys. osób w 2021 roku do 642 tys. w ubiegłym roku.
Choć większość osób opuszczających kraj stanowili obywatele państw spoza Unii Europejskiej, dane wskazują również na wzrost emigracji samych Brytyjczyków. W 2023 roku liczba ta wynosiła od 210 tys. do 230 tys. osób, wzrosła do 257 tys. w 2024 roku, a następnie ustabilizowała się na poziomie 246 tys. w ubiegłym roku.