Witamina C (kwas askorbinowy) to jeden z najważniejszych i najbardziej wszechstronnych składników odżywczych, bez którego nasz organizm nie byłby w stanie prawidłowo funkcjonować. (Fot. Getty Images)

Czy witamina C może stać się bronią w walce z nowotworem krwi?

Najnowsze, niezwykle obiecujące wyniki międzynarodowego badania klinicznego EVITA, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Cancer", dają na to realną nadzieję. Naukowcy z Danii i USA sprawdzili, jak codzienne przyjmowanie tej prostej substancji wpływa na pacjentów obciążonych ogromnym ryzykiem rozwoju ostrej białaczki szpikowej (AML).

W badaniu wzięło udział 109 pacjentów cierpiących na rzadkie stany przednowotworowe (CCUS) oraz nowotwory szpiku (MDS). U chorych tych szpik produkuje zdeformowane krwinki, a medycyna nie dysponuje obecnie żadnymi lekami, które mogłyby zatrzymać postęp choroby.

Standardową procedurą u starszych pacjentów, którzy nie kwalifikują się do ciężkiego przeszczepu komórek macierzystych, jest frustrująca strategia "obserwuj i czekaj", polegająca jedynie na bezradnym monitorowaniu parametrów krwi.

Aby przełamać ten impas, badacze zastosowali rygorystyczną metodę podwójnie ślepej próby. Pacjentów podzielono na dwie grupy: jedna przez rok przyjmowała doustnie dawkę 1000 mg witaminy C, a druga identycznie wyglądające placebo.

Najwięcej naturalnej witaminy C znajdziemy w świeżych warzywach i owocach. Wbrew powszechnemu mitowi, cytryna wcale nie jest jej najlepszym ani nawet czołowym źródłem. (Fot. Getty Images)

Co kluczowe, w przeciwieństwie do wcześniejszych testów na świecie, w których witaminę podawano chorym dożylnie, tym razem użyto zwykłych tabletek w dawkach, jakie każdy z nas może bez problemu kupić w aptece.

Wyniki okazały się zaskakujące. Choć witamina C nie spowolniła bezpośrednio przyrostu chorych komórek szpiku, to u pacjentów przyjmujących suplement odnotowano istotnie większe szanse na przeżycie trzyletniego okresu obserwacji.

Co więcej, osoby te znacznie rzadziej zgłaszały jakiekolwiek dolegliwości i zdarzenia niepożądane – zarówno w trakcie rocznej kuracji, jak i na długo po jej zakończeniu.

Witamina C jest silnym przeciwutleniaczem. Oznacza to, że neutralizuje wolne rodniki, które uszkadzają komórki na poziomie molekularnym i przyspieszają procesy starzenia oraz rozwój chorób. (Fot. Getty Images)

Analizy laboratoryjne ujawniły fascynujący mechanizm tego sukcesu. Suplementacja witaminą C doprowadziła do wyraźnego spadku poziomu interleukiny-6 (IL-6), czyli groźnej cytokiny napędzającej stany zapalne.

Naukowcy podejrzewają, że witamina C działa jak sprytny regulator: wycisza procesy zapalne, które złośliwe komórki wykorzystują do agresywnego namnażania się, oraz aktywuje kluczowy enzym TET2 odpowiedzialny za prawidłową kontrolę genów.

Mimo ogromnego entuzjazmu, autorzy odkrycia studzą przedwczesne emocje. Kierująca projektem dr Kirsten Gronbaek z Uniwersytetu w Kopenhadze podkreśla, że jest jeszcze zbyt wcześnie na formułowanie masowych zaleceń lekarskich, a te przełomowe wnioski muszą najpierw zostać bezdyskusyjnie potwierdzone w kolejnej, znacznie większej fazie badań klinicznych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1857
-0.0049
EUR
4.3806
-0.0083
USD
3.9177
-0.0034
CHF
4.7032
-0.0079
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu