Jadowity pająk z Ameryki Płd. zadomowił się w rejonie miasta Porto
Znalezione dotychczas w Portugalii okazy są pierwszymi przedstawicielami gatunku Loxosceles laeta, których obecność na Półwyspie Iberyjskim potwierdzono naukowo - podkreślił Francisco Gil, biolog z uniwersytetu w Porto.
Na łamach pisma "Arquivos Entomolóxicos" Gil opisał dwa okazy chilijskiego pustelnika. Oba (samce) znaleziono w Porto pomiędzy wrześniem 2025 a styczniem 2026 r. Żywy był tylko pierwszy osobnik, znaleziony w historycznym centrum Porto.
W rejonie Porto znaleziono łącznie pięć okazów pająków z rodzaju Loxosceles - dwa samce i trzy samice. Badania pozwalające ustalić przynależność gatunkową samic trwają, ale naukowcy podejrzewają, że wszystkie reprezentują L.laeta.
Groźny pająk - jak twierdzą portugalscy biolodzy - nie pojawił się w rejonie Porto przypadkiem. Wykluczają też możliwość jego ucieczki z prywatnej hodowli. Pojawienie się w Portugalii chilijskiego pustelnika badacze wiążą z aktywnością człowieka i transportami towarów z Ameryki Południowej.
Pająk mierzący 1-1,2 cm długości jest jadowity, choć uważa się go za "niezbyt agresywnego". Jego jad może powodować martwicze rany skóry, a w rzadkich przypadkach wywoływać ogólnoustrojową reakcję alergiczną.
W swoim środowisku naturalnym pająk zamieszkuje wejścia do jaskiń. Z kolei w środowisku miejskim wybiera z reguły osłonięte miejsca, takie jak garaże, piwnice i magazyny, w których buduje nieregularne sieci. Żywi się małymi bezkręgowcami, w tym innymi pająkami. Ma barwę żółtawobrązową lub czerwonobrązową i pokryty włoskami odwłok.