Zapomnij o latte i flat white – oto nowy sposób na picie kawy!
Espresso bomb brzmi jak mikstura stworzona z przypadkowych rzeczy znalezionych na kuchennych półkach podczas awarii prądu. Jest to oczywiście napój bezalkoholowy, składający się z espresso, toniku, wyciśniętego soku z cytryny lub limonki oraz szczypty soli.
Wydaje się dziwne i mało smaczne, ale okazuje się, że smakuje… naprawdę dobrze. Dlaczego? Kawa jest pełna gorzkich związków smakowych. Dla wielu osób to główny element jej uroku, choć inni właśnie z tego powodu topią ją w mleku, cukrze i syropach. Espresso bomb podchodzi do tematu zupełnie inaczej.
Sól maskuje gorycz, dlatego niektórzy dodają ją do wyjątkowo cierpkich naparów. Jednak dodanej soli nie powinno się fizycznie wyczuwać w smaku – ma ona jedynie złagodzić cierpkość. Wystarczy mała szczypta; zbyt duża ilość stworzy punkt kondensacji dla gazu, przez co tonik mocno się spieni i szybko wygazuje.
Jeśli chodzi o cytrusy, kawa z natury posiada swoją kwasowość. Cytryna idealnie współgra z tą rześkością i wydobywa z kawy ukryte nuty owocowe.
Na koniec zostaje tonik, i to w tym momencie napój teoretycznie powinien stać się niepijalny. Tonik zawiera przecież gorzką chininę, co powinno podwoić problem gorzkiego smaku. Jednak bąbelki i subtelna słodycz działają jak idealny pomost łączący espresso i cytrynę.
Jak przygotować espresso bomb?
Do zrobienia własnego napoju będziesz potrzebować:
- Podwójnego espresso (najlepiej jasnopalone ziarenka)
- Soli w płatkach
- 1 cząstki cytryny
- Klasycznego toniku (z pełną zawartością cukru)
- Lodu
Instrukcja krok po kroku:
- Napełnij dużą szklankę do połowy tonikiem i kilkoma kostkami lodu.
- Do osobnego kieliszka (np. do szotów) zaparz podwójne espresso.
- Potrzyj cząstką cytryny spód kieliszka, a następnie zanurz go w płatkach soli.
- Opuść cały kieliszek na dno szklanki z tonikiem i lodem. Puszysta pianka (crema) zacznie mocno reagować.
- Wypij natychmiast.
Jeśli nie masz ochoty na zabawę z wrzucaniem kieliszka, możesz po prostu wlać espresso bezpośrednio do toniku. Niezależnie od metody, tonik dostarcza uderzenia cukru i bąbelków, które uspokajają żołądek, kofeina stawia na nogi, a połączenie cytrusów i soli działa jak elektrolity.
UWAGA! Pozwól espresso ostygnąć przed wlaniem go do toniku. W przeciwnym razie napój natychmiast się warzy.