Serial dramatyczny Netflixa ujawnia nieznaną historię tajnej armii Thatcher
Projekt Beta to jedna z najbardziej fascynujących i przez lata całkowicie utajnionych operacji w historii brytyjskich służb. Została powołana pod koniec lat 80. XX wieku z bezpośredniej inicjatywy premier Margaret Thatcher w ramach jej bezkompromisowej "wojny z narkotykami".
Urzędnicy tej "tajnej armii" prowadzili niezwykle niebezpieczne, podwójne życie jako tajni agenci brytyjskiej Służby Celnej i Akcyzowej (HM Customs and Excise).
Głównym celem tej elitarnej, kilkuosobowej jednostki było rozbicie potężnych międzynarodowych karteli, które zalewały Wielką Brytanię śmiertelną falą heroiny i kokainy.
Wbrew pozorom, do jednostki nie rekrutowano wyszkolonych szpiegów z MI5 czy komandosów. Służby postawiły na zwykłych urzędników państwowych i umundurowanych funkcjonariuszy brytyjskiej Służby Celnej i Akcyzowej – ludzi, którzy na co dzień sprawdzali bagaże na lotniskach lub pracowali za biurkami. Przechodzili oni zaledwie kilkutygodniowe, ekspresowe szkolenia.
Agenci otrzymywali całkowicie nowe tożsamości – tytułowe "legendy". Wchodzili głęboko w brytyjski półświatek, udając bezwzględnych brokerów narkotykowych, gangsterów czy ludzi od logistyki, którzy rzekomo szukali dojść do hurtowych ilości towaru.
Jednostka Beta została po cichu zamknięta około 2000 roku, gdy procedury jej działania i tożsamości zaczęły wychodzić na jaw podczas skomplikowanych procesów sądowych.
Teraz historia tych agentów została przeniesiona na ekran w nowym, sześcioodcinkowym dramacie Netflixa.
Serial "Legends" jest już dostępny na platformie Netflix.





























