Zęby foki zdobiły naszyjniki w okresie paleolitu górnego
W najnowszym wydaniu naukowego pisma "Quaternary Science Reviews" archeolodzy wskazali, że znaleziony w 1867 r. ząb foki szarej nie był dotychczas postrzegany jako nieodzowny dla człowieka artefakt. Teraz badacze uznali jednak, że jego intensywne zdobienia i wypolerowanie wskazują, iż był on noszony na ciele niczym amulet.
"Ślady jego zużycia sugerują, że wisior był zawieszony na sznurku oraz noszony przez jego posiadacza przez dłuższy czas" – napisali autorzy studium.
Zasugerowali przy tym, że zęby fok mogły być już 15 tys. lat temu przedmiotem wymiany. Mogła się ona odbywać pomiędzy grupami za pośrednictwem istniejącej sieci osób zajmujących się handlem, bądź dochodziło do niej podczas dalekich wypraw lub sezonowych migracji ludzi.
O tym, że w górnym paleolicie zęby fok stosowane były jako wisiorki noszone stale na ciele sugerowałaby - zdaniem naukowców - "staranność wykonania artefaktu", a także wysoki stopień jego wypolerowania.
"Ten przedtrzonowy ząb foki szarej charakteryzuje się (…) perforacją wykonaną ręcznym wiertłem krzemiennym. Niewątpliwie ten przedmiot, pochodzący prawdopodobnie z odległego wybrzeża morskiego, miał głębokie znaczenie dla jego twórcy" – napisali badacze. Według nich wygląd artefaktu dowodzi, że ludzie paleolitu górnego korzystali z uzębienia fok "nie tylko do celów praktycznych, ale również estetycznych".
Badanie naszyjnika zostało przeprowadzone m.in. przy użyciu tomografii komputerowej oraz technik obrazowania 3D. Przeanalizowane w ten sposób ślady zużycia sugerują, że ząb foki był używany jako swobodnie wiszący naszyjnik, a nie np. jako artefakt przymocowany do ubrania lub zawieszony na twardych przedmiotach.
W gronie autorów badania byli pracownicy Muzeum Historii Naturalnej w Londynie, Wydziału Archeologii Uniwersytetu Londyńskiego, a także Uniwersytetu w Aberdeen.





























