Piosenkarka przekonuje, że rzucanie przedmiotami w piosenkarzy jest niebezpieczne. (Fot. Dimitrios Kambouris/Getty Images for The Met Museum/Vogue )

Billie Eilish o rzucaniu przedmiotami w piosenkarzy na koncertach...

Po tym, jak Bebe Rexha została trafiona telefonem rzuconym przez fana obecnego na jej koncercie, Pink obrzucono prochami zmarłej, niedawno oberwało się także Harry'emu Stylesowi. Gwiazdy coraz częściej zwracają fanom uwagę na to niepotrzebne i niebezpieczne zachowanie. Do Adele, która dosadnie skrytykowała takie postępowanie, dołączyła także Billie Eilish.

Podczas premiery filmu "Barbie", Eilish została zapytana, co sądzi o takim zachowaniu fanów. Przyznała, że takie incydenty towarzyszą jej od lat, co nie oznacza, że pochwala obrzucenie gwiazd występujących na scenie przeróżnymi przedmiotami.

"Dosłownie od sześciu lat jestem obrzucana różnymi przedmiotami. Nie rozumiem, dlaczego traktuje się takie zachowanie, jak coś nowego. Ludzie w istocie ekscytują się, ale to może być bardzo niebezpieczne" – wyjaśniła w rozmowie z "Hollywood Reporter".

Wcześniej głos w tej sprawie zabrała także Adele, która była zdecydowanie mniej wyrozumiała dla swoich słuchaczy. Podczas występu w Las Vegas artystka zwróciła się do słuchaczy z ważnym apelem i żartobliwym ostrzeżeniem.

"Czy wy też zauważyliście, że ludzie zapominają ostatnio o cholernej etykiecie i wrzucają jakieś g**** na scenę? Przestańcie rzucać w artystów! Wyzywam was. Spróbujcie czymś we mnie rzucić, a zabiję" – zażartowała.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.2133
+0.0021
EUR
4.3685
+0.0044
USD
3.8886
-0.0003
CHF
4.7424
+0.0257
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu