Marie Kondo nie poddaje się presji idealnie uporządkowanej przestrzeni, bowiem woli spędzać czas z trójką swoich dzieci. (Fot. PAP/EPA)

Guru pedantycznego sprzątania wychwala... bałagan!?

Marie Kondo przekonała tysiące czytelników swoich książek i widzów prowadzonych przez siebie programów, że sprzątanie może wywoływać radość. Autorka popularnej metody sprzątania 'KonMari' odnalazła jednak szczęście gdzie indziej. W najnowszym wywiadzie Kondo wyznała, że w jej domu panuje bałagan.

O Marie Kondo świat usłyszał w 2015 roku. Wtedy to jej metodą porządkowania mieszkań i życia zachwyciły się media. Na kartach książki "Magia sprzątania" jej autorka zachęcała do pozbycia się zbędnych przedmiotów i pozostawienia jedynie tych, które sprawiają nam radość.

Wówczas przekonywała, że uporządkowane wnętrze to wstęp do bardziej uporządkowanego życia. Dziś okazuje się, że zmiany jakie zaszły w życiu Kondo w ostatnich latach sprawiły, że zrezygnowała z pedantyzmu, a notoryczne sprzątanie zeszło na dalszy plan.

"Do tej pory byłam osobą, która profesjonalnie zajmuje się sprzątaniem, więc robiłam wszystko, co w mojej mocy, aby przez cały ten czas utrzymywać porządek również w swoim domu" – wyznała w rozmowie z "The Washington Post". Jednak po urodzeniu trzeciego dziecka w 2021 roku, jej priorytety uległy zmianie, a utrzymanie perfekcyjnego ładu stało się zwyczajnie niemożliwe.

"W moim domu panuje bałagan, ale sposób, w jaki spędzam czas, jest dla mnie właściwy, właśnie w tym momencie, na tym etapie mojego życia. Teraz zdaję sobie sprawę, że najważniejsze jest spędzanie czasu z moimi dziećmi" – wyjaśniła bez grama żalu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1468
-0.0291
EUR
4.3699
-0.0156
USD
3.8868
-0.0248
CHF
4.6722
-0.0444
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu