Aktorka ma się już lepiej... (Fot. Getty Images)

Kaley Cuoco wyznała, że po rozwodzie wpadła w depresję

Gwiazda 'Teorii wielkiego podrywu' i 'Stewardesy' w najnowszym wywiadzie opowiedziała o bolesnych doświadczeniach związanych z rozwodem. Kaley Cuoco w ubiegłym roku rozstała się z Karlem Cookiem, co - jak wyznała - przypłaciła depresją. W pokonaniu choroby pomogli jej przyjaciele oraz psychoterapeuta. 

Kaley Cuoco zdobyła się na osobiste wyznanie i w wywiadzie udzielonym "Variety" opowiedziała o traumie związanej z rozwodem. Aktorka od 2016 roku była związana z Karlem Cookiem, synem miliardera Scotta D. Cooka. Para wzięła ślub po dwóch latach znajomości, jednak ich małżeństwo nie trwało długo. Jesienią ubiegłego roku Cuoco i Cook ogłosili, że się rozwodzą.

We wspólnym oświadczeniu udostępnionym przez "People" wyznali, że "podążają dziś w zupełnie innych kierunkach", lecz nadal darzą się nawzajem "miłością i głębokim szacunkiem".

Choć oficjalne oświadczenie pary sugerowało, że rozstanie przebiegło w pokojowej atmosferze, a żadna ze stron nie została zraniona, rzeczywistość wyglądała inaczej. Aktorka wyznała, że rozwód przypłaciła problemami ze zdrowiem psychicznym. Choć początkowo bagatelizowała problem, w pewnym momencie zrozumiała, że sama sobie z tym nie poradzi.

"Natychmiast rzuciłam się w wir pracy, by niejako zaprzeczyć własnej depresji. Wylałam morze łez. Czułam się strasznie, nic nie dawało mi ulgi w cierpieniu. To był doprawdy mroczny czas. Wtedy po raz pierwszy poszłam na terapię" – wyjawiła Cuoco.

W pokonaniu choroby pomógł jej jednak nie tylko terapeuta. Aktorka zdradziła, że w czasie kręcenia "Stewardesy" zorganizowała spotkanie z członkami ekipy, by im powiedzieć o swoich kłopotach i poprosić ich o pomoc.

"Zrobiłam coś w rodzaju interwencji. Zaprosiłam do swojej przyczepy kolegów z planu i producentów. Powiedzenie na głos, że potrzebuję pomocy, było dziwne, ale też bardzo wyzwalające. Wszyscy zareagowali w cudowny sposób, mówiąc, że chcą mi pomóc, że są tu dla mnie" – wyjawiła Cuoco.

Największe wsparcie otrzymała od partnerującej jej w serialu Zosi Mamet. "Bardzo potrzebowałam, aby ktoś przy mnie był, bo dosłownie traciłam rozum. Nigdy nie czułam się tak samotna. Zosia wynajmowała mieszkanie, więc pewnego dnia zapytałam, czy się do mnie nie wprowadzi. To mnie uratowało" – podkreśliła aktorka.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0804
-0.0138
EUR
4.3633
+0.0001
USD
3.7998
-0.0032
CHF
4.6085
+0.0009
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu