Slash był kiedyś znany z palenia papierosów w trakcie koncertów na scenie. (Fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

Slash wyznał, z którym z jego licznych nałogów najtrudniej mu było się rozstać

Gitarzysta Guns N’ Roses jest ikoną rocka nie tylko ze względu na swój talent i charyzmę, ale też charakterystyczny dla rockandrollowców sposób bycia. Slash przez lata często wychodził na scenę, będąc pod wpływem narkotyków, do tego z butelką whisky w ręku i papierosem w ustach. Dziś nie ma żadnych nałogów, a najtrudniejsze było rozstanie z paleniem.

Słynny w rozmowie z autorami niemieckiego podkastu "Antenne Sylt" zapewnił, że obecnie jest wolny od wszelkich używek. Zapytany o to, z którym uzależnieniem stoczył najcięższą walkę, bez wahania stwierdził, że z papierosami. Slash przyznał, że nie pali od 2009 roku, choć wcześniej "jarał" 60 papierosów dziennie.

Niestety dla tych, którzy też chcieliby się uwolnić od "dymka" nie ma krzepiących wiadomości. Jemu w rzuceniu palenia "pomogło" ciężkie zapalenie płuc. Przez dwa tygodnie miał ogromne problemy z oddychaniem, więc siłą rzeczy nie sięgał wówczas po papierosy. Po tej krótkiej abstynencji – za kategoryczną namową lekarza - stwierdził, że może uda mu się wytrzymać dłużej…

Sama sugestia lekarza i wola porzucenia nałogu były jednak niewystarczające, by bez problemu odzwyczaić się do papierosów. Ochota na "puszczenie dymka" męczyła go jeszcze przez lata.

"Najpierw używałem plastrów, później gum nikotynowych, w końcu przez dłuższy czas żułem Snus (popularną w Skandynawii używkę tytoniową, która zawiera więcej tytoniu niż zwykły papieros - przyp. red.), a po nim zacząłem żuć zwykłą gumę. I robię to nadal" - wyznał rockman.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1635
-0.0150
EUR
4.3789
-0.0008
USD
3.9132
+0.0021
CHF
4.6926
-0.0016
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu