Żyjemy w epoce, w której wciąż poszukujemy nowych doświadczeń i doznań smakowych. (Fot. Getty Images)

Zaskakujące smaki i uzdrawiająca moc produktów. Kulinarne trendy na 2024 rok

Branża gastronomiczna wciąż się zmienia i daje kucharzom szerokie pole do kreatywności. Jakie kulinarne trendy wyróżniają się w 2024? Niestandardowe, czasem szokujące doznania smakowe, kontynuowanie mody na vege, poszanowanie jedzenia i zwracanie uwagi na to, co lokalne – to niektóre z wiodących tendencji w opinii szefów kuchni.

Okazję do rozważań na temat trendów w gastronomii daje raport "Future Menu Trends", w którym przedstawiono paletę inspiracji, przemyśleń i wskazówek zaczerpniętych od 250 szefów kuchni i 1 600 specjalistów z branży gastronomicznej z 21 rynków. Na podstawie tego badania firma Unilever Food Solutions wyłoniła osiem najbardziej wyróżniających się tendencji.

Pierwszym trendem jest szok smakowy. "Żyjemy w epoce, w której potrzebujemy coraz większych, lepszych, bardziej intensywnych doświadczeń, które zapamiętamy. Na potrzeby gości, szefowie kuchni łamią zasady i eksperymentują, używając znanych produktów do tworzenia nowych połączeń. Wszystko po to, by zaskakiwać nowymi niestandardowymi doznaniami smakowymi" - piszą autorzy raportu.

Popularnością cieszy się też fleksitarianizm. Kuchnia roślinna uwodzi i nierzadko zaskakuje także tych, którzy na co dzień nie stronią od mięsa. Dlatego też, jak wskazuje raport, nawet 89 proc. bezmięsnych dań jest spożywana przez osoby, które nie są wegetarianami.

"Goście restauracji w menu poszukują dań z minimalną ilością mięsa i ryb, stawiając na te oparte na białkach pochodzenia roślinnego. Również weganie i wegetarianie poszukują nowych doświadczeń kulinarnych, które koncentrują się wokół białka roślinnego, takiego jak fasola, rośliny strączkowe i warzywa" – czytamy w komunikacie prasowym.

Raport przynosi też informację, że po erze dominacji mięs bitwę na talerzu wygrywają warzywa, po które szefowie kuchni sięgają coraz częściej. "To właśnie dzięki warzywom na talerzach tworzone są istne dzieła sztuki, które odpowiadają na potrzeby estetyczne szerokiego grona odbiorców. Jak się okazuje – z ponad 20 000 odkrytych roślin jadalnych, na co dzień korzystamy jedynie z 150-200 z nich" - dowiadujemy się.

Kolejna moda to lokalne zasoby. "Badania pokazują, że nawet 77 proc. gości z generacji Z i 70 proc. pozostałych jest w stanie zapłacić więcej za dania bazujące na lokalnych produktach. Oznacza to, że szefowie kuchni powinni poszukiwać inspiracji na menu w lokalnych gospodarstwach rolnych i zasobach, z których słynie ich region" - czytamy.

Innym trendem jest "jedzeniowy wellbeing". "Nie trzeba stawiać wyłącznie na superfoods, by czuć się zdrowo i młodo. Kuchnie są pełne produktów, które kryją w sobie niezwykłą moc – nadającą wigoru czy wspierające regenerację. Ważne jednak, by zachować idealną równowagę pomiędzy smakiem a zdrowotnością dania" – radzą eksperci. Dbałość o ten balans pozwala nie tylko cieszyć się jedzeniem, to również gwarancja dobrego samopoczucia.

Zapotrzebowanie na żywność wspierającą dobre samopoczucie rośnie i będzie nadal rosła. (Fot. Getty Images)

W raporcie wspomniano też o trendzie, który nazwano jako comfort food w nowoczesnym wydaniu. Comfort food to sycące potrawy, po które sięgamy, gdy potrzebujemy "otulenia" lub pocieszenia. Eksperci wskazują na renesans produktów, po które sięgali nasi przodkowie. Do łask wracają podroby, zakwasy, miody pitne, ziemniaki, ryż, komosa ryżowa lub ciecierzyca, ale serwowane są w nieco unowocześnionym wydaniu.

"Nawet 65 proc. badanych uważa, że trend na takie produkty wciąż będzie rósł. To, co się zmienia, to wydanie tych dań – dziś stawia się na efektowne podanie, niezwykłe połączenia smakowe czy wybitny sposób ich doprawienia" – oceniają autorzy raportu.

Ostatnie, ale równie ważne trendy, to te związane z poszanowaniem jedzenia. Zatem, coraz istotniejsze okazuje się wykorzystanie wyrzucanych dotąd składników, przygotowywanie przetworów, kiszonek, marynowanie. Z jednej strony to sposób na ograniczenie marnotrawienia żywności, z drugiej strony to iskra, która pobudza kulinarną kreatywność.

Z tą tendencją idzie w parze współdzielenie. "Po czasach pandemii bardziej niż kiedykolwiek doceniamy czas spędzany razem, zatem każda możliwość wspólnego posiłku, w tym wyjście do restauracji, która może budować silniejsze więzi, jest obecnie w trendzie. Warto zatem zadbać o możliwość współdzielenia na wielu różnych płaszczyznach m.in. możliwość dzielenia się posiłkiem, doświadczeniem czy wyglądem dania, a nawet samym produktem" - czytamy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0134
-0.0085
EUR
4.2982
-0.0068
USD
3.7236
-0.0084
CHF
4.6049
-0.0031
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu