54-letnia artystka jest wciąż bardzo zakochana w swoim mężu. (Fot. MICHAEL TRAN/AFP via Getty Images)

Jennifer Lopez wyjawiła co zmieniło się w jej życiu dzięki Benowi Affleckowi

Choć od lat uchodzi za jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie, ona sama nie czuła się się w swojej skórze najlepiej. Jak się okazuje 54-letnia piosenkarka potrzebowała wielu lat, aby w pełni pokochać i zaakceptować siebie. Spora w tym zasługa jej męża, Bena Afflecka, przy którym artystka w końcu czuje się piękna.

Jennifer Lopez niedawno miała okazję promować najnowszy balsam ze swojej kosmetycznej linii. Ale wydaje się, że nawet te najbardziej dopracowane formuły produktów upiększających wydają się niczym wobec spełnionej miłości. Bowiem to właśnie małżeństwo z Benem Affleckiem sprawiło, że artystka w końcu czuje się piękna.

"Wreszcie doszłam do takiego momentu w życiu, w którym bezgranicznie kocham każdą część siebie, moje ciało, mój głos, moje wybory, a nawet moje błędy. To wszystko uczyniło mnie tym, kim jestem i doprowadziło mnie tu, gdzie jestem dzisiaj" – stwierdziła Lopez w niedawnej rozmowie z magazynem "Vogue".

Okazuje się, że sekret jej dobrego samopoczucia, a także akceptacji samej siebie, to spora zasługa udanego i spełnionego małżeństwa z Benem Affleckiem, który utwierdza ją w przekonaniu o własnej wartości.

"Benowi zależy na tym, abym znała i rozumiała swoją wartość. Dzięki temu czuję się bardziej zrelaksowana, spokojniejsza. Przy nim czuję się o wiele piękniejsza, przy nikim innym tak się nie czułam" – zadeklarowała 54-letnia artystka.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0367
+0.0029
EUR
4.3124
+0.0002
USD
3.6973
+0.0134
CHF
4.6092
+0.0012
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu