Żywopłoty oczyszczają powietrze w pobliżu miejsc zamieszkiwanych przez ludzi - wynika z badań naukowców. (Fot. Getty Images)

Sadzenie żywopłotów pomaga w walce ze smogiem - ustalili brytyjscy naukowcy

Żywopłoty są sadzone dla ozdoby, a także w celu odgrodzenia posesji. Naukowcy z Cambridge ustalili jednak, że warto je sadzić z jeszcze jednego powodu. Są bowiem tanim sposobem na ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Podobną rolę spełniają też tuje.

Sadzenie żywopłotów pomiędzy ulicami a szkolnymi placami zabaw i boiskami może radykalnie zmniejszyć narażenie dzieci na zanieczyszczenia powietrza powstające w ruchu drogowym - stwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Cambridge i Uniwersytetu Lancaster.

Swoje wnioski oparli na wynikach pomiarów wykonanych w Manchesterze na terenie szkolnym przylegającym do 6-pasmowej drogi. Badanie różni się od dotychczasowych tym, że koncentrowało się na zawartości w powietrzu cząstek pyłów pochodzących ze spalin pojazdów oraz powstających w wyniku zużycia opon i klocków hamulcowych. To pozwoliło odróżnić lokalne zanieczyszczenia powietrza spowodowane ruchem ulicznym od pochodzących z innych źródeł.

Do badania cząstek zatrzymanych przez żywopłot naukowcy zastosowali nowy sposób analizy zanieczyszczeń wykorzystujący pole magnetyczne. Okazało się, że żywopłot skutecznie wychwytuje z powietrza ultradrobne cząstki pyłów, które uważane są za najbardziej szkodliwe dla zdrowia. Chodzi o cząstki stałe o różnym składzie chemicznym, zawierające metale i inne substancje, także toksyczne.

Większe, tak zwane PM10, cząstki o średnicy do 10 mikronów, są na tyle małe, że bez problemu wdychamy je razem z powietrzem. Drobniejsze, PM2,5, o średnicy do 2,5 mikrona, mogą wnikać głębiej do płuc i przedostawać się do krwioobiegu.

Badacze z Wydziału Nauk o Ziemi w Cambridge zmierzyli liczbę cząsteczek różnej wielkości na liściach żywopłotu oraz tui, a także za pomocą filtrów powietrza zbadali poziom jego zanieczyszczenia w różnych miejscach szkolnego boiska.

"Żywopłot działa jak przepuszczalna bariera, skutecznie przechwytując i zatrzymując cząstki na liściach. Może stanowić prosty, tani i skuteczny sposób na zmniejszenie narażenia na lokalne źródła zanieczyszczeń - przekonuje Hassan Sheikh z Wydziału Nauk o Ziemi w Cambridge.

Żywopłoty warto sadzić zwłaszcza przy szkołach i przedszkolach, bo dzieci są bardziej niż dorośli narażone na skutki zanieczyszczenia powietrza. Wynika to z faktu, że ich drogi oddechowe wciąż się rozwijają. Poza tym dzieci oddychają szybciej niż dorośli i są niższe, więc ich drogi oddechowe znajdują się bliżej źródła zanieczyszczenia, przez co wdychają więcej szkodliwych substancji.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0329
-0.0038
EUR
4.3046
-0.0078
USD
3.6894
-0.0079
CHF
4.5960
-0.0132
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu