Coś dziwnego działo się z piosenkarką podczas koncertu. (Fot. PAP/EPA)

Katy Perry doznała paraliżu twarzy podczas koncertu?

Autorka przeboju 'I kiss the girl' w trakcie koncertu w Las Vegas doznała czegoś, co przypominało paraliż twarzy – przez dłuższą chwilę miała problem, by otworzyć prawe oko. Fani mnożą teorie spiskowe.

Do incydentu doszło w przerwie między piosenkami. Niespodziewanie opadła jej wtedy powieka prawego oka. Katy Perry próbowała podnieść ją napinając skórę na skroniach. Wreszcie, po około 10 sekundach powieka się uniosła.

Piosenkarka nie skomentowała tego, tylko poprosiła publiczność o aplauz dla swojego zespołu. Nagranie przedstawiające tę sytuację trafiło na TikToka, gdzie w krótkim czasie obejrzało je 20 mln osób.

@katyperrytv KATYYYYY!#PLAY🍄 ♬ sonido original - Katy Perry TV

Fani zaczęli prześcigać się w spekulacjach, co takiego stało się gwieździe. Porażenie nerwów twarzy, udar, powikłania po szczepionce na koronawirusa, sklejenie się sztucznych rzęs - to niektóre z hipotez, które padły. Wśród teorii była także taka, że na scenie - tak naprawdę - występował robot i doszło w nim do awarii.

Nawet po koncercie Perry nie odniosła się do incydentu. W ostatnich latach wspominała tylko, że jej prawo oko jest "leniwe", czyli, że widzi na nie słabiej niż na lewe, w konsekwencji czego oko przekazujące lepszy obraz do mózgu staje się okiem dominującym.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0229
-0.0100
EUR
4.3014
-0.0032
USD
3.6852
-0.0042
CHF
4.5862
-0.0098
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu